Rodzina Joey'ego Jordisona pozwała Slipknota. Poszło o duże pieniądze

AKTUALIZACJA 27.09.2024 27.09.2024 14:14
AKTUALIZACJA 27.09.2024 27.09.2024 14:14

Slipknot został pozwany przez rodzinę zmarłego perkusisty zespołu Joey'ego Jordisona. W końcu nie doszło do rozprawy sądowej i skończyło się na ugodzie.

Joey Jordison
Fot. Backgrid/East News

Jakiś czas temu zespół Slipknot został pozwany przez spadkobierców Joey'ego Jordisona. Muzyk, który zmarł w 2021 roku w wieku 46 lat, był wieloletnim perkusistą, ale również jednym z członków założycieli metalowej grupy, a także współtwórcą jej wielu słynnych utworów. Po śmierci bębniarza jego rodzina pozwała Slipknota. Finalnie obyło się jednak bez rozprawy sądowej.

Rodzina Joey'ego Jordisona pozwała Slipknota

Jordison odszedł z kapeli w 2013 roku. Jak podaje Loudwire, 2 lata później zawarł z członkami Slipknota umowę o wykupieniu swoich udziałów w Slipknot Partnership. Zgodnie z dokumentem Shawn Crahan i Corey Taylor zostali zobowiązani do zwrotu "jakiejkolwiek własności, w tym sprzętu muzycznego lub wyposażenia", należących do Jordisona.

W ramach pozwu prawnicy Steamroller LLC, którzy reprezentowali spadkobierców Jordisona, oskarżyli zespół o czerpanie zysków ze śmierci byłego perkusisty. Zarzucono, że muzycy Slipknota nie zwrócili "co najmniej 22 przedmiotów". Wśród nich znalazły się instrumenty muzyczne, sprzęt i elementy garderoby. W pozwie stwierdzono, że zespół umieścił niektóre z tych obiektów w objazdowym muzeum Knotfest, które było atrakcją podczas różnych wydarzeń festiwalowych.

Quiz: Są 3 rodzaje fanów rocka. Którym jesteś ty? Odpowiedz na 10 pytań

1/10 Przychodzą do ciebie na wieczór znajomi. Który album będzie leciał w tle?

Rodzina Joey'ego Jordisona dogadała się ze Slipknotem

Jak podaje Loudwire, 17 września 2024 roku prawnicy rodziny perkusisty złożyli do Sądu Najwyższego hrabstwa Los Angeles zawiadomienie o bezwarunkowej ugodzie. Jeszcze tego samego dnia wpłynął również wniosek o oddalenie sprawy. Warunki ugody nie zostały ujawnione, ale jak nietrudno się domyślić w grę wchodziły zapewne duże pieniądze.

Źródło: Antyradio/Loudwire

Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca! Po więcej informacji zachęcamy do odwiedzenia naszego Facebooka, Twittera, TikToka i Instagrama. Żeby posłuchać, co teraz gramy, kliknij w poniższy baner!