Roger Waters nagrał na nowo "The Dark Side of the Moon", bo Gilmour i Wright ''nie są artystami"
"The Dark Side of the Moon" będzie obchodzić 50. urodziny w marcu. Roger Waters wyznał, że tak naprawdę to był jego projekt i postanowił stworzyć nową wersję kultowej płyty.
Chyba panowie z Pink Floyd nigdy się nie pogodzą. Roger Waters w jednym z ostatnich wywiadów wyznał, że nagrał na nowo album ''The Dark Side of the Moon'' i zrobił to bez byłych kolegów z kapeli, bo według niego "nie są artystami".
Roger Waters nagrał na nowo "The Dark Side of the Moon", bo Gilmour i Wright ''nie są artystami"
Już wcześniej pisaliśmy, że Roger Waters nagrał nową wersję "Comfortably Numb" i teraz poszedł o krok dalej - nagrał cały album "The Dark Side of the Moon".
Roger Waters w rozmowie z The Telegraph stwierdził:
Napisałem "The Dark Side of the Moon". Pozbądźmy się tych wszystkich bzdur typu "my". Oczywiście byliśmy zespołem, było nas czterech, wszyscy wnieśliśmy swój wkład - ale to mój projekt i ja go napisałem. Więc... bla bla!"
Zerkając na opis albumu znajdziemy informację, że Waters jest autorem trzech z 10 piosenek, w tym "Money" oraz jest współautorem dwóch innych utworów. Nowa wersja płyty miała się ukazać w marcu, ale według The Telegraph została przesunięta na maj.
Przy okazji wywiadu Waters mocno skrytykował muzyków Pink Floyd, którzy według niego przywłaszczyli sobie materiał:
Nick Mason nigdy nie udawał. Ale David Gilmour i Rick Wright? Nie potrafią pisać piosenek, nie mają nic do powiedzenia. Nie są artystami!
Nowa wersja "The Dark Side of the Moon'' ma pomóc w zrozumieniu sensu tego materiału - tak przynajmniej twierdzi Waters. Jesteśmy ciekawi, jak nowa/stara płyta będzie się prezentować i co na to fani Pink Floyd.