Nie żyje wokalista zespołu Grim Reaper. Steve Grimmet miał 62 lata
Nie żyje wokalista zespołów Grim Reaper, a także Onslaught, Lionsheart, a niedawno także The Sanity Days. Steve Grimmett miał 62 lata. Przyczyna śmierci jest na razie nieznana.
Nie żyje wokalista Grim Reaper
Wokalistę pożegnała jego rodzina w mediach społecznościowych. Jak czytamy w oświadczeniu udostępnionym przez Marka Grimmetta, brata zmarłego wokalisty Steve'a Grimmetta:
Nie wiem nawet, gdzie zacząć... Z wielkim smutkiem i ciężkim sercem muszę poinformować, że mój utalentowany brat Steve Grimmett zmarł. Kondolencję kieruje w stronę jego żony Millie, mojej mamy i taty oraz dzieci Millie i Steve'a. Będzie mi Ciebie niewyobrażalnie brakowało. Kocham Cię braciszku.
Śmierć Grimmetta skomentowała również jego żona, Millie:
To jest najcięższa rzecz, jaką kiedykolwiek musiałam napisać, ale z ciężkim i złamanym sercem muszę napisać, że mój ukochany Steve zmarł nagle i niespodziewanie w poniedziałek 15 sierpnia.
Wokalista w 2017 roku podczas trasy koncertowej po Ameryce Południowej zranił stopę. Niestety rana została zainfekowana, a bakterię dostały się również do kości. W wyniku tej sytuacji, lekarze byli zmuszeni amputować część jego prawej nogi.
Ostatnio muzyk działał w ramach Steve Grimmet's Grim Reaper. Dyskografię grupy zamyka wydany w 2019 roku album "At the Gates":