Plakat Iron Maiden zakazany na Litwie

Aleksandra Degórska
AKTUALIZACJA 09.06.2016 09.06.2016 16:46
AKTUALIZACJA 09.06.2016 09.06.2016 16:46

Nie wszystkim podoba się Eddie. Niektórzy twierdzą, że maskotka zespołu może powodować złe sny u dzieciaków...

Eddie nie taki straszny, jak go malują. Nie jest może zbyt urodziwy, wzrok ma zabójczy i w dodatku jest szaleńcem, który sam sobie wycina serce. Wiadomo, że mógłby stać się bohaterem jakiegoś horroru. Jednak naprawdę duże dzieci, które lubią Iron Maiden, uwielbiają tę maskotkę i ilekroć pojawia się na scenie, zawsze witają ją gromkimi brawami.

Jednak nie wszyscy czują sympatię do tego stworzenia. Otóż na Litwie władze stwierdziły, że plakaty z tą pokraką powinny być usunięte.

Iron Maiden zagra w Kownie 23 czerwca 2016 roku w Žalgiris Arena i oczywiście wydarzenie to jest promowane m.in. przez rozwieszone plakaty.

Rzecznik litewskiego oddziału Live Nation, Vytautas Paukštė, powiedział lokalnym mediom, że władze uważają wizerunek Eddiego ze świecącymi czerwonymi oczami, z malunkami na ciele i sercem w jednej oraz nożem w drugiej dłoni za nieodpowiedni dla dzieci.

W związku z tym należy usunąć wszystkie plakaty:

Obecnie musimy zdecydować co dalej, ale jesteśmy zmuszeni natychmiastowo zdjąć plakaty.

Za współczesne wcielenie Eddiego jest odpowiedzialny Mark Wilkinson. Czy mógł się spodziewać, że jego dzieło wzbudzi tyle kontrowersji?

Nie jest to bowiem pierwszy taki przypadek, gdy wizerunek Eddiego niektórych zgorszył. Otóż we wrześniu 2015 roku w dzielnicy Berlina, Kreuzberg, rodzice się zdenerwowali, że billboard z maskotką wisi obok szkoły i postanowili zasłonić plakat.

Trochę dziwne, bo przecież Eddie to taki fajny gość:

Kapela podbija świat w ramach trasy koncertowej promującej ostatni krążek zatytułowany „The Book of Souls”, który pojawił się 4 września 2015.

Iron Maiden zagra we Wrocławiu 3 lipca 2016 roku i miejmy nadzieje, że nasz kraj przyjmie Eddiego z otwartymi ramionami...