Prokuratura złożyła wniosek ws. perkusisty Grzegorza Grzyba. Sprawca wypadku stanie przed sądem
Perkusista znany ze współpracy ze Zbigniewem Hołdysem został potrącony przez samochód w lipcu 2018 roku. Prokuratura złożyła wniosek przeciw sprawcy wypadku.
23 lipca 2018 roku w Warszawie 47-letni muzyk, Grzegorz Grzyb został potrącony przez samochód osobowy. Perkusista jechał na rowerze, a siła uderzenia była tak duża, że lekarze nie byli w stanie go uratować. Artysta zmarł w szpitalu.
Grzegorz Grzyb nie jest winien wypadku, w którym zginął
Prokuratura Rejonowa Warszawa Praga-Północ wszczęła śledztwo w sprawie, aby zbadać okoliczności wypadku. Konieczne było przeprowadzenie sekcji zwłok muzyka, dzięki któremu ustalono dokładne przyczyny jego śmierci. Jak podaje interia.pl, niemal dziewięć miesięcy po tragicznym wypadku prokuratura uznała, że Grzegorz Grzyb nie był winien zdarzeniu. Przed sądem stanie sprawca potrącenia muzyka. O wniosku prokuratury poinformowała na Facebooku menedżerka grupy Laboratorium, Alicja Perkowska.
Informację opublikował także przyjaciel Grzegorza Grzyba, Zbigniew Hołdys:
Po wielu miesiącach śledztwa prokuratura ustaliła, że Grzegorz Grzyb, nasz wielki friendo, wspaniały perkusista i świetny kolarz kategorii masters, nie był winien wypadku, w którym stracił życie. [w dniu 23 lipca 2018] Winowajcę (kierowcę, który Grześka potrącił) czeka sąd.
Zobacz też: >>Perkusiści są bardziej inteligentni i wytrzymali od innych<<