` Śmiertelny wypadek na koncercie. Nie żyje 32-letni mężczyzna - Antyradio

Śmiertelny wypadek na koncercie. Nie żyje 32-letni mężczyzna

AKTUALIZACJA 20.07.2022 20.07.2022 14:00
AKTUALIZACJA 20.07.2022 20.07.2022 14:00

Jak na razie organizator ani przedstawiciele obiektu nie wydali żadnego oświadczenia w tej sprawie.

Koncert

Podczas koncertu The Weeknd w Filadelfii doszło do śmiertelnego wypadku. 32-letni mężczyzna spadł z poręczy ruchomych schodów i niestety zmarł w szpitalu. Policja stwierdziła, że był to nieszczęśliwy wypadek.

Polecamy

Śmiertelny wypadek na koncercie. Nie żyje 32-letni mężczyzna

Koncert odbył się 14 lipca i jak podają media, do wypadku miało dojść po zakończeniu występu, przed godziną 23:00, gdy fani opuszczali obiekt Lincoln Financial Field. 32-letni Hugo Sanchez spadł z wysokości ok 12 metrów z poręczy ruchomych schodów, na których siedział. Mężczyzna doznał obrażeń głowy i trafił od razu do szpitala. Niestety zmarł parę godzin później, 15 lipca.

Policja bada sprawę chociaż stwierdziła, że był to nieszczęśliwy wypadek - 32-latek sam wszedł na poręcz. Jak na razie sprawę nie skomentował ani The Weeknd, ani organizator koncertu. Milczy również przedstawiciel obiektu, który odmówił komentarza ze względu na szacunek dla rodziny zmarłego.

Polecamy

W czerwcu The Weeknd rozpoczął pierwszą odnogę światowej trasy koncertowej od występu w rodzinnym Toronto. Amerykańska część tournée potrwa do 2 września. Artysta promuje płytę "Dawn FM", następcę przełomowej w karierze "After Hours". Za produkcję dzieła wraz z The Weeknd odpowiadają Max Martin, Oscar Holter, także mistrz eksperymentalnej elektroniki, Oneohtrix Point Never.