Mroźny post-punk od Metra. Singiel “TakTakTak” zapowiada nową płytę

AKTUALIZACJA 30.01.2026 30.01.2026 13:30
AKTUALIZACJA 30.01.2026 30.01.2026 13:30

Przeżyj muzyczną podróż z zespołem Metro w rytmach gitarowej surowości „TakTakTak”. To nowy singiel grupy z Warszawy. Zespół ogłosił również trasę koncertową.

Zespół Metro
Fot. Materiały prasowe
Z tego artykułu dowiesz się:
  • Jakie cechy wyróżniają singiel 'TakTakTak' zespołu Metro.
  • Dlaczego warunki nagrywania wpłynęły na brzmienie utworu 'TakTakTak'.
  • Które inspiracje muzyczne miały wpływ na gitarowe partie w 'TakTakTak'.
  • Co oznacza dla zespołu Metro wydanie singla 'TakTakTak' w kontekście ich kariery.

Surowe gitary i taneczny niepokój

Jeśli szukacie dźwięków łączących gitarową surowość z nerwową, taneczną energią, warszawski zespół Metro właśnie dostarczył materiał idealny. Singiel “TakTakTak” to powrót do korzeni alternatywnego grania, osadzony w bardzo osobistej, momentami wręcz desperackiej narracji o potrzebie kontaktu i bliskości.

Utwór balansuje między chłodem a intensywnością — z jednej strony oszczędny i zdystansowany, z drugiej pulsujący emocjonalnym napięciem, które narasta z każdym kolejnym taktem.

Quiz: Quiz z rocka lat 80. Tylko geniusz zgarnie 100%

Vertigo/materiały prasowe
1/15 W którym roku ukazała się ta płyta?

Zero stopni, zero komfortu

“TakTakTak” powstało w ekstremalnych warunkach — na pustkowiu w Rogoźnicy, gdzie muzycy komponowali w nieogrzewanej chacie, w samym środku zimy. Temperatura oscylująca wokół zera stopni nie była jedynie tłem dla pracy twórczej, lecz realnym czynnikiem wpływającym na brzmienie utworu.

Zespół Metro
fot. / Zespół Metro

Ten fizycznie odczuwalny chłód przeniknął do warstwy dźwiękowej, nadając kompozycji specyficzny klimat: ascetyczny, szorstki i jednocześnie przejmująco intensywny.

Smiths z pamięci i ze słuchu

Inspiracje dla partii instrumentalnych okazały się dość przewrotne. Gitarzysta Mikołaj Ilnicki przyznaje, że pierwszy zarys gitar powstał podczas próby odtworzenia z pamięci i ze słuchu klasyka The Smiths — „Last Night I Dreamt That Somebody Loved Me”.

Choć Metro nie określa się mianem bezpośrednich kontynuatorów legend, muzycy otwarcie przyznają się do czerpania z najlepszych wzorców brytyjskiej i polskiej sceny lat 80. Tekstowo utwór trafia w czułe punkty współczesnej wrażliwości: obsesyjne sprawdzanie powiadomień, napięcie narastające przy każdym dźwięku telefonu i emocjonalną zależność od jednego sygnału.

Kolejny krok w stronę debiutu

Zespół, który w krótkim czasie przeszedł drogę od lokalnych klubów do scen największych festiwali — takich jak Jarocin, Open’er czy OFF Festival — konsekwentnie profesjonalizuje swoje działania. Pod okiem nowego managementu i producenta Metro pracuje nad materiałem na debiutancki album, którego premiera planowana jest na 2026 rok.

Singiel “TakTakTak” stanowi kolejny, wyraźny krok w tym kierunku. Już teraz fani mogą przygotować się na wiosenną trasę koncertową „Nic nie płonie 2026”, obejmującą m.in. Tychy, Warszawę, Poznań i Szczecin. Zainteresowanie jest duże — bilety na niektóre koncerty, w tym występ w warszawskiej Hydrozagadce, znikają w błyskawicznym tempie.

Trasa koncertowa zespołu Metro:

  • 07.03 | Tychy, Underground
  • 08.03 | Warszawa, Hydrozagadka
  • 19.03 | Poznań, 2Progi
  • 20.03 | Szczecin, Dom Kultury Krzemień
  • 21.03 | Chełmża, CumaKlub
  • 26.03 | Ostrowiec Świętokrzyski, Kameleon
  • 27.03 | Lublin, Zgrzyt
  • 28.03 | Sokołów Małopolski, MGOSiR
  • 17.04 | Gdańsk, Doki 4
  • 24.04 | Opole, NCPP

Źródło: Antyradio/Materiały prasowe

Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca! Po więcej informacji zachęcamy do odwiedzenia naszego Facebooka , Twittera, TikToka i Instagrama. Żeby posłuchać, co teraz gramy, kliknij w poniższy baner!