Masz pochodzenie chłopskie czy szlacheckie? Sprawdzisz w dowodzie
Nazwiska w Polsce są ciekawym tematem, którym naprawdę warto się zainteresować. Jeśli masz ochotę na krótką przerwę od codziennych obowiązków, to pozwól sobie na chwilę relaksu z poniższa lekturą.
- Polskie nazwiska zaczęły powstawać pod koniec średniowiecza – najpierw wśród szlachty, a później rozprzestrzeniły się na resztę społeczeństwa.
- Ekspert Maciej Makselon wyjaśnia, że wiele nazwisk pochodzi od zawodów lub nazw pospolitych.
- Nazwiska pochodzące od nazw miejscowości mogły wskazywać na szlacheckie korzenie.
- Końcówki „-ski” czy „-cki” nie zawsze oznaczają szlachectwo – to popularny mit.
Intrygująca kwestia polskich nazwisk
Temat jest niezwykle intrygujący, a Polacy chętnie czytają tego typu ciekawostki, co oczywiście jest łatwe do zrozumienia. Niemal każdy lubi wiedzieć coś więcej o sobie oraz ludziach z otoczenia, zatem garść wiedzy na temat nazwisk w naszym kraju jest czymś na wagę złota.
W sieci możemy przeczytać dużo cennych wskazówek na ten temat. Polskie nazwiska miały powstać dopiero u schyłku średniowiecza i początkowo objąć szlachtę, lecz stopniowo rozprzestrzeniać się także na chłopstwo i mieszczaństwo. Można również znaleźć wzmiankę o tym, że w okresie staropolskim posiadanie nazwiska regulowało prawo zwyczajowe.
Lepsze zrozumienie naszych nazwisk
Dziennikarze Dzień Dobry TVN podjęli się kwestii polskich nazwisk i zapytali specjalistę o trochę cennych informacji, a wszystko było oparte m.in. na wybranych przykładach. Wywiad okazał się nadzwyczajnie ciekawy, bo Maciej Makselon dysponuje ogromną wiedzą, którą chętnie się dzieli.
Wybór padł m.in. na „Skórzyńskiego”, co oczywiście nie było żadnym problemem dla zaproszonego eksperta. Makselon natychmiast zabrał się za wyjaśnienia i podkreślił, że najprawdopodobniej ma to związek ze skórą, gdyż bardzo wiele nazwisk w języku polskim powstawało od nazw pospolitych i bardzo możliwe, że ktoś w rodzinie dawno temu zajmował się właśnie skórą.
Powyższe zdaje się być bardzo intuicyjnym tokiem myślenia, zatem większość osób przyjmie to bez większych zgrzytów. Jeżeli natomiast zastanawiacie się nad bardziej szlacheckimi przykładami, wtedy warto zwrócić uwagę choćby na to, że gdy szlachcic posiadał miejscowość, choćby o nazwie Dobra Wola, to jego nazwisko może na to wskazywać, albowiem doszukamy się czegoś w rodzaju „Dobrowolskiego”.
Quiz: Te bajki pamięta tylko „dziecko PRL-u”
No właśnie, to dobry moment by podkreślić jeszcze jedną rzecz, mianowicie końcówki „-ski” i „-cki” mogą odnosić się, ale nie muszą… do korzeni szlacheckich. Specjalista mimo wszystko posłużył się określeniem, iż jest to pewnego rodzaju mit. Sama metoda nie będzie zatem dokładnym sposobem na to, żeby w pewny sposób weryfikować szlacheckie pochodzenie. Tak więc spójrz na wpisane w dowodzie osobistym nazwisko i zastanów się - czy moje nazwisko jest chłopskie czy szlacheckie? Często nie jest to takie proste.
Źródło: Antyradio/Wikipedia/TVN
Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca! Po więcej informacji zachęcamy do odwiedzenia naszego Facebooka , Twittera, TikToka i Instagrama. Żeby posłuchać, co teraz gramy, kliknij w poniższy baner!