Robisz to w codziennym życiu? 9 zachowań mężczyzn z niskim poczuciem własnej wartości

Sergiusz Kurczuk
AKTUALIZACJA 12.11.2025 12.11.2025 13:59
AKTUALIZACJA 12.11.2025 12.11.2025 13:59

Odkryj 9 zachowań zdradzających mężczyzn z niskim poczuciem własnej wartości. Dowiedz się, jak rozpoznać te subtelne sygnały i zrozumieć prawdziwą pewność siebie.

Niepewny siebie mężczyzna - materiał poglądowy
Fot. fizkes/Shutterstock
Z tego artykułu dowiesz się:
  • Jakie zachowania zdradzają niską samoocenę u mężczyzn.
  • Dlaczego ciągłe przechwałki są oznaką kruchej wysokiej samooceny.
  • Które wzorce wynikają z niskiego poczucia własnej wartości.
  • Co wynika z analizy zachowań mężczyzn przez Lachlana Browna.

To nie męska pewność siebie. To jej przeciwieństwo 

Często można zaobserwować ciekawy pardoks - ci mężczyźni, którzy na pierwszy rzut oka wyglądają na najbardziej pewnych siebie, często skrywają wątpliwości co do swojego poczucia własnej wartości. Czy rzeczywiście tak jest, można przekonać się, jeśli zauważymy 9 typowych zachowań osób, które nie są pewne siebie. 

Quiz: Test na inteligencję twardą. Rozwiąż, bo może jednak jesteś przeciętny

Pixabay
1/25 Który z tych środków transportu nie pasuje do pozostałych?

Psychologia dzięki badaniom jest w stanie wyróżnić pewne cechy charakterystyczne dla danej grupy osób. Niektóre zachowania, procesy myślowe, reakcje, a nawet słowa, mogą wskazywać, że dana osoba przejawia taki, a nie inny schemat. 

Jak poznać mężczyznę, który nie jest pewny siebie? 9 zachowań

Jak podaje portal Hackspirit, australijski psycholog z wieloletnim doświadczeniem - Lachlan Brown, miał wielokrotnie do czynienia z ludźmi sukcesu, którzy w rzeczywistości mieli bardzo niską samoocenę. Chociaż zdobyli to, o czym wielu marzy, wciąż czuli, że są niewystarczający i nie wierzyli we własne dokonania. Postanowił więc przedstawić 9 subtelnych oznak niskiej samooceny u mężczyzn. Wyróżnił zachowania, które maskują, to co mężczyźni z niskim poczuciem własnej wartości chcą ukryć.

Ciągłe przechwałki 

Większość z nas zna kogoś, kto nie potrafi opowiadać o wakacjach bez wspominania o ilości gwiazdek hotelowych hotel. Albo osobę, która musi podkreślić, jak ważna jest praca, którą wykonuje. Wygląda to na dumę, jednak badacze odkryli, że ciągłe promowanie siebie wśród innych jest typowe dla osób z tym, co nazywa się kruchą samooceną.

Na zewnątrz ci mężczyźni wydają się pewni siebie, a w głębi duszy czują, że ich wartość może zostać w każdej chwili podważona. Praktycznym wskaźnikiem jest to, jak mężczyzna opowiada o zwykłych wydarzeniach. Czy wplata niepotrzebne superlatywy lub nazwy marek w historię, która mogłaby się sama obronić? Ten impuls może sygnalizować nie obfitość, ale niedobór, a konkretnie brak zaufania do samego siebie.

Manifestacja dominacji i lęk przed poniżeniem 

Przerywanie kolegom, rozstawianie kolan w pociągu podmiejskim, ściskanie dłoni podczas witania aż do bólu - te zachowania działają jak werbalne wykrzykniki. Psychologowie społeczni wykorzystali testy skojarzeń ukrytych, aby wykazać, że mężczyźni, którzy non stop okazują swoją dominację, często uzyskują niższe wyniki w ukrytych wskaźnikach poczucia własnej wartości. 

Paradoksalnie, prawdziwa pewność siebie to swobodne ustępowanie innym. Człowiek, który potrafi ustąpić miejsca, nie gubiąc wątku, lub dzielić się zasługami na spotkaniu bez poczucia poniżenia, nie boi się zachwiania swojego statusu. 

Życie to nie konkurs. Fakt, że ktoś inny osiągnął sukces, nie powoduje z automatu, że naszemu sukcesowi to umniejsza. Osoby, które znają swoją wartość nie potrzebują ciągłych zapewnień, że są wartościowe. 

Żarty, które są zakamuflowanym chamstwem 

Doby dowcip może przynieść wiele dobrego, ale żarty, które nieustannie celują w słaby punkt pozostałych osób, czyjąś wagę, sposób mówienia lub drobny błąd, ujawnia coś więcej niż bycie wesołkowatym błaznem. Prace nad humorem deprecjonującym pokazują, że silnie koreluje on z uwarunkowaną samooceną: pewnością siebie, która rośnie i opada wraz ze śmiechem publiczności. Kiedy w sali zapada cisza, poczucie własnej wartości żartownisia również słabnie.

Społeczeństwo stawia charyzmatycznego mężczyznę, który ciągle komuś dogryza na piedestale. Jednak jeśli jego puenty zależą od tego, żeby ośmieszyć innych, w rzeczywistości podwyższa swoje poczucie własnej wartości kosztem innych. 

Samotny Wilk i odmowa proszenia o pomoc

Wielu mężczyzn wcześnie uczy się, że niezależność równa się godności. W praktyce to przekonanie przekłada się na odrzucenie mentoringu, odmowę czytania instrukcji lub brak umiejętności przyznania się do błędu.

Rzecz w tym, że mężczyźni, którzy czują się najmniej kompetentni, najszybciej odrzucają pomoc. Bardziej boją się ujawnienia, że są niewystarczający niż samej porażki. Tymczasem ciągła próba spełniania nierzeczywistych standardów, może się bardzo negatywnie odbić na ludzkiej psychice

Rywalizacja w każdym aspekcie życia

Znacie osoby, które zamieniają zwykłą grę w karty w prawdziwą wojnę, albo ojca, który frustruje się podczas meczu kółka piłkarskiego swojego syna, że dziecko nie gra "tak jak powinno"? Badacze rozróżniają narcystyczną megalomanię (chełpliwą, ale stabilną) i narcystyczną wrażliwość (drażliwa, defensywna, ciągle porównująca). Nadmierna rywalizacja w błahych sprawach zazwyczaj przynależy do typu wrażliwego. Małe "walki" wydają się bezpieczniejsze: jeśli przegra, może twierdzić, że stawka była bez znaczenia, ale jeśli wygra, zgarnia dawkę uznania, którego pragnie. 

Prawdziwie pewni siebie mężczyźni często lubią niezobowiązującą grę właśnie dlatego, że nie muszą wygrywać. Ich tożsamość nie jest powiązana z tablicą wyników. Praktykowanie w tym przypadku braku swojego ja oznacza postrzeganie każdego pojedynku jako chwilowego tańca, a nie werdyktu na temat osobistej wartości.

Perfekcjonizm kryjący się za "wysokimi standardami"

Dopracowana prezentacja lub dobrze zredagowany e-mail świadczą o profesjonalizmie, ale gdy zawala się terminy z powodu fontu slajdu tytułowego, perfekcjonizm staje się kulą u nogi.

Perfekcjonizm maladaptacyjny jest bezpośrednio związany ze społecznie narzuconą samooceną - pewnością siebie będącą zakładnikiem wyimaginowanych osądów. To, co zaczyna się jako dążenie do doskonałości, często opóźnia lub całkowicie niweczy osiągnięcie celu.

Nieumiejętność szczerych przeprosin 

Stereotypy przedstawiają mężczyzn jako niechętnych przeprosinom, jednak niektórzy przepraszają za wszystko: za mówienie, za zbyt głośne oddychanie, za zadawanie pytań, które ich zdaniem powinni już znać.

Remedium nie jest popadanie w arogancję, lecz praktykowanie właściwej odpowiedzialności. Sposób powiedzenia słowa "przepraszam" może dać jasny sygnał, czy intencja jest szczera. 

Zbyt duża eksploatacja siebie

Przeglądając media społecznościowe, spotkasz wielu mężczyzn, którzy traktują wyczerpanie organizmu jako punkt honoru: treningi o 5 rano, potrójne espresso, dwunastogodzinne dni pracy i tak w kółko. Na pierwszy rzut oka niekończąca się zajętość sugeruje zapał i odporność psychiczną.

Badania wskazują jednak, że powiązanie poczucia własnej wartości z produktywnością prognozuje wyższe wypalenie zawodowe i niższą samoocenę. Zajętość trzyma wątpliwości na dystans - jeśli przestanie działać, nadejdą problematyczne pytania, z którymi trzeba się zmierzyć. 

Kontakt wzrokowy

Dziwnie intensywne wpatrywanie się i częste unikanie wzroku innych są stronami tej samej monety. W rzeczywistości oba wzorce wynikają ze wzmożonego skupienia na sobie: osoba unikająca boi się kontroli.

Wpatrujący się próbuje kontrolować pole społeczne spojrzeniem graniczącym z onieśmieleniem. Naturalny, elastyczny kontakt wzrokowy wymaga komfortu w zwyczajnej relacji. 

Z czego wynikają zachowania świadczące o niskim poczuciu własnej wartości? 

Wspólnym mianownikiem wszystkich tych zachowań jest przywiązanie do reputacji, mistrzostwa, sympatii. Kiedy mężczyzna wierzy, że jest swoim CV, liczbą żartów lub bilansem zwycięstw i porażek, każde zagrożenie dla tych wskaźników wydaje się egzystencjalne. Niska pewność siebie rzadko objawia się opuszczonymi ramionami. Częściej kryje się za nonszalancją, perfekcjonizmem lub nieustannym zabieganiem - zachowaniami, które nasza kultura czasami myli ze zdrową ambicją.

Badania pokazują inną historię: każdy z tych nawyków może być reakcją na kruche poczucie własnej wartości i każdy czerpie energię z jednego źródła - przywiązania do utwierdzonego, dającego się obronić "ja". Wbrew intuicji, droga do silniejszej pewności siebie nie polega na wzmacnianiu zbroi, ale na jej zrzuceniu.

Jeśli zauważysz którykolwiek z tych wzorców w swoim życiu, niech to rozpoznanie będzie początkiem nowej, a nie oskarżeniem o coś złego. Brown radzi, by się zatrzymać, wziąć głęboki oddech i sprawdzić, czy nie warto robić lub mówić odrobinę mniej w obronie swojego ego. Być może dzięki zmianom, okaże się, że droga do pewności siebie, wiedzie przez zupełnie inne zachowania. 

Źródło: Antyradio/Hackspirit.com

Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca! Po więcej informacji zachęcamy do odwiedzenia naszego Facebooka, Twittera, TikToka i Instagrama. Żeby posłuchać, co teraz gramy, kliknij w poniższy baner!