Zarabiają na tym grube miliony. Mają zaskakująco prosty sposób
Sztuczna inteligencja bije w tej chwili rekordy popularności i zaczyna być rozwijana na ogromną skalę. Zyskali na tym ludzie, którzy zupełnie przypadkowo dostali ogromny skarb. Dowiedz się czym naprawdę jest ich „as w rękawie”.
- Kiedyś ludzie nie mieli takiej obsesji na punkcie rozwijania sztucznej inteligencji, a świat toczył się w znacznie spokojniejszym rytmie. Nie nam oceniać, czy aktualne zmiany są czymś dobrym, czy może lepiej żyło się kilkadziesiąt lat temu, ale bez wątpienia możemy odnieść się do jednej ważnej rzeczy.
- Wiele lat temu państwa zaczęły otrzymywać swoje własne domeny internetowe, co również było swego rodzaju krokiem w erę przyszłości. Czy w latach 80. Ktokolwiek mógł przewidzieć, iż ta jedna rzecz stanie się cenna jak diamenty?
- Poznaj szczegóły i zrozum jak szczęśliwy zbieg okoliczności sprawił, że dziś pewna grupa ludzi może się cieszyć grubymi milionami.
To przypadek, ale mają powody do radości
Dawno temu, gdy internet nadal był postrzegany jako gorąca nowość, kraje po prostu otrzymywały swoje własne adresy stron internetowych. Te końcówki aktualnie okazują się być żyłą złota, ale tylko niektóre z nich, bo muszą się wkomponować we współczesne trendy. Być może domyślacie się już o co chodzi, więc przechodzimy do prawdziwych konkretów.
Świat obiegają wieści o tym, że karaibska wyspa Anguilla dostała kiedyś końcówkę domen „.ai”, co dzisiaj jest niesamowicie wartościowe. Wszystko sprowadza się do tego, że bardzo wiele firm mocno się angażuje w rozwój sztucznej inteligencji, dla której powszechnie znanym skrótem są litery „AI”. Co w związku z tym? Jeżeli istnieje szansa na wejście w posiadanie końcówki „.ai” dla domey… to znajdzie się wielu chętnych, którzy o dziwo zapłacą za to wielkie pieniądze.
Ich sposób na miliony działa
To brytyjskie terytorium zamorskie zbija fortunę na tym, że milionerzy oraz wielkie firmy chcą mieć końcówki „.ai”, dzięki czemu ich potężne inwestycje mogą kojarzyć się z tym, co lubią najbardziej, czyli właśnie sztuczną inteligencją.
Jak donosi między innymi serwis Business Insider, aktualnie wysoką część budżetu Anguilli stanowią właśnie zyski z rejestracji domen, a dzięki temu ich gospodarka stała się zdecydowanie odporniejsza na takie zjawiska, jak klęski żywiołowe oraz wahania w zakresie turystyki.
Anguilla nie ma nawet 20 tys. mieszkańców, ale nie przeszkadza to w generowaniu szalenie imponujących pieniędzy. Jak donoszą branżowi dziennikarze, w projekcie budżetu na 2025 rok, rząd Anguillii poinformował, iż w 2024 roku udało się zarobić 143 mln zł ("105.5m East Caribbean dollars") ze sprzedaży domen.
Quiz: Ten test z wiedzy ogólnej to pestka dla wykształconego Polaka. 100% to mus
Źródło: Antyradio/Business Insider/TVN24
Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca! Po więcej informacji zachęcamy do odwiedzenia naszego Facebooka , Twittera, TikToka i Instagrama. Żeby posłuchać, co teraz gramy, kliknij w poniższy baner!