1000 pracowników EA tworzy Oazę z „Ready Player One” w prawdziwym życiu
Electronic Arts pochwaliło się planami stworzenia potężnej platformy streamingowej dla gier – uruchamiane w chmurze tytuły mają nie tylko prezentować się dobrze na każdym sprzęcie, na którym zostaną uruchomione, lecz także oferować niespotykaną dotąd szczegółowość świata.
Wygląda na to, że przyszłość nadchodzi nawet szybciej, niż można było się spodziewać. Po tym, jak Microsoft zapowiedział chęć udostępniania strumieniowania gier na sprzęty graczy i podobną deklarację złożyło Google (być może chcąc konkurować z następną generacją konsol), EA przebiła wszystkich informując o inicjatywie „Project Atlas”.
To całościowa platforma do udostępniania, uruchamiania oraz tworzenia gier w chmurze – gracze będą łączyć się ze swoich własnych sprzętów i grać przez sieć wysyłając komendy do serwerów i oglądając obraz strumieniowany przez sieć.
Project Atlas to zdecydowanie więcej, niż tylko usługa oferująca granie po podłączeniu się do silnego serwera, zdolnego do uruchomienia gry w najwyższych szczegółach – korzystanie z całej chmury obliczeniowej ma sprawić, że powstanie świat niemal tak samo realny, jak prawdziwy, a przebywać w nim będą jednocześnie tysiące (a docelowo nawet i miliony) graczy.
W typowej rozgrywce wieloosobowej wydajność gry zależy od dostępności do zasobów limitujących jakość – pamięci, procesora czy karty graficznej. Jednocześnie trzeba zrównoważyć narzut nakładany przez rozgrywkę sieciową – z tego powodu realne jest umieszczenie na tej samej planszy, liczącej sobie kilkadziesiąt kilometrów kwadratowych, około 100 graczy. Chmura przekreśla te ograniczenia – tysiące graczy będą mogły współzawodniczyć na mapie liczącej sobie tysiące kilometrów kwadratowych, sesje będą mogły trwać dniami, tygodniami, a nawet latami, a środowisko może odzwierciedlać ze szczegółami zmiany pór roku z rzeczywistości.
EA tworzy wirtualny świat gier w chmurze
Dostęp do ogromnej mocy obliczeniowej w chmurze to tylko część strategii przyjętej przez EA – deweloper tworzy także narzędzia, które pozwolą w prosty i łatwy sposób tworzyć setki wiarygodnych, szczegółowych światów.
Jako przykład podano stworzoną sztuczną inteligencję, która na podstawie map łańcuchów górskich wykonaną za pomocą LIDAR-ów jest w stanie tworzyć wariacje na ich temat po zaledwie kilku kliknięciach w opcjach wyboru szczegółów – sztuczne łańcuchy górskie mają być tak samo szczegółowe, jak te prawdziwe.
Podobną technikę można zastosować także do innych obiektów – takich jak miast czy rzeźby terenu innego niż górski.
EA wspomina także, że sztuczne światy w Project Atlas mogą oferować szczegółowe odwzorowanie praw fizyki i możliwość wpływania na otoczenie (w tym jego niszczenie) tak samo rozbudowaną, jak spotykana w rzeczywistości.
W oficjalnym oświadczeniu EA nie padły żadne daty – wiadomo tylko, że nad wcieleniem tej wizji w życie pracuje obecnie ponad 1000 programistów.