advert 0:
advert:
device 1:all
device 2:all
advert final:

Alior Bank ostrzega przed Windows 7. Można przez to stracić pieniądze

Michał Tomaszkiewicz|undefined
AKTUALIZACJA 20.01.2020 20.01.2020 12:47
AKTUALIZACJA 20.01.2020 20.01.2020 12:47

Windows 7 nie ma już zapewnionego wsparcia technicznego od Microsoft, co oznacza, że wszystkie odkryte luki bezpieczeństwa zostaną niezałatane. Znacząco ułatwia to zadanie hakerom, którzy po komputerach z „siódemką” będą mogli rozglądać się jak po własnych.

Fot. mężczyzna korzysta z komputera|undefined

Wsparcie techniczne dla Windows 7 zakończyło się 14 stycznia 2020 roku. Od tej daty na łatki bezpieczeństwa mogą liczyć tylko przedsiębiorstwa biorące udział w specjalnym, płatnym programie. Użytkownicy indywidualni zostali zostawieni samym sobie.

To ogromna szansa dla przestępców. Windows 7 jest 10 lat po premierze dalej bardzo popularny i korzysta z niego znaczny odsetek osób pracujących z „okienkami”. Popularność Windows 10 zaczęła dopiero ostatnio zbliżać się do poziomu „siódemki”.

Przeczytaj także

Setki milionów komputerów na świecie mogą wkrótce stanąć otworem przed przestępcami korzystającymi z nowych luk w zabezpieczeniach. Przed konsekwencjami korzystania z usług bankowości elektronicznej na maszynach z Windows 7 przestrzega Alior Bank.

Alior Bank ostrzega przed korzystaniem z Widnows 7. Nie odda utraconych pieniędzy

W oficjalnym komunikacie Alior Banku można wyczytać, że apel o unikanie „siódemki” wziął się z „troski”

W trosce o bezpieczeństwo Państwa danych oraz środków finansowych, prosimy, aby nie korzystali Państwo z komputerów z systemem Windows 7 (i starszych) do obsługi systemów bankowości elektronicznej. Jeśli w przyszłości zostaną wykryte błędy bezpieczeństwa w Windows 7, nie będą one poprawione przez Microsoft. Komputery z tym systemem staną się łatwiejszym celem ataków cyberprzestępców. Może to prowadzić nawet do kradzieży środków finansowych.

Bank ostrzegają klientów upiekł dwie pieczenie na jednym ogniu. Zgodnie z obowiązującym prawem, jeśli klienci stracą pieniądze wskutek nieautoryzowanych transakcji na ich koncie, instytucja jest zobowiązana do zwrócenia całości środków właścicielowi.

Wyjątkiem jest sytuacja, w której doszło do „rażącego niedbalstwa”:

Płatnik odpowiada za nieautoryzowane transakcje płatnicze w pełnej wysokości, jeżeli doprowadził do nich umyślnie albo w wyniku umyślnego lub będącego skutkiem rażącego niedbalstwa naruszenia co najmniej jednego z obowiązków, o których mowa wart. 42 obowiązki użytkownika instrumentu płatniczego.

Osoby, które nie posłuchają ostrzeżenia i dalej będą korzystać z banku z Windows 7 muszą liczyć się z tym, że banki będą próbowały uchylić się od odpowiedzialności za nieautoryzowane transakcje powołując się na niedbalstwo polegające na pracy na systemie, którego błędy nie są łatane.

Zobacz także: Władimir Putin używa ciągle Windows XP