Chińczycy są gotowi na podbój kosmosu. Czy jako pierwsi zdobędą Marsa?

AKTUALIZACJA 20.07.2020 20.07.2020 13:15
AKTUALIZACJA 20.07.2020 20.07.2020 13:15

Podbój Marsa to marzenie ludzkości od dziesięcioleci. Do wyścigu o zdobycie Czerwonej Planety stanęły Chiny. Chiński statek kosmiczny jest gotowy do startu.

Fot. Mars|undefined

Mars to planeta, która fascynuje ludzkość od pokoleń. O Marsjanach rozmyślano już w 1877 roku i od tej pory stali się stałym motywem pojawiającym się w science fiction. Pomysł na kolonizację Marsa na poważnie zaczął jednak kiełkować w latach 50. XX wieku, kiedy naukowcy stali na granicy podboju kosmosu. 70 lat później to marzenie może się w końcu spełnić. Jeszcze w lipcu 2020 roku Chiny planują uruchomić program kosmiczny Tianwen-1.

Tianwen-1- Chińczycy wylądują na Marsie jako pierwsi?

O podboju Marsa marzyło już wielu wizjonerów. Chińscy naukowcy podeszli jednak do sprawy bardzo ambicjonalnie i od lat pracują nad programem badawczym Tianwen-1. Jeszcze w tym miesiącu chcą wysłać w kierunku czerwonej planety instrumenty badawcze.

 

Jak podaje portal Space.com, 57-metrowa rakieta Chang Zheng 5 jest gotowa do startu. 17 lipca 2020 roku stanęła w Centrum Startowym Satelitów Wenchang na wyspie Hainan na Morzu Południowochińskim. Według Chińskiej Narodowej Agencji Kosmicznej ma wystrzelić w górę 23 lipca. Naukowcy wykonują obecnie ostatnie testy przed startem. 

 

W rakiecie znajdują się specjalne instrumenty zaprojektowane do zebrania jak największej ilości informacji na temat Marsa. Naukowcy muszą się spieszyć. Jeśli po drodze dojdzie do jakiegokolwiek opóźnienia, kolejny start będzie mógł nastąpić dopiero za kilka lat. Wszystko z powodu odpowiedniego ułożenia Ziemi i Marsa, umożliwiającego wysłanie sondy na Czerwoną Planetę.

 

Chiny to nie jedyne mocarstwo, które marzy o podboju Marsa i musi liczyć się z czasem. Do gry w lipcu 2020 roku chcą wkroczyć również NASA oraz Agencja Kosmiczna Zjednoczonych Emiratów Arabskich. Obie agencje przesuwały już starty swoich rakiet. Statek kosmiczny ZEA wystartował 19 lipca, ale nie wiadomo, czy misja zakończy się sukcesem.

 

Tianwen-1 różni się jednak od projektów konkurencji, ponieważ to pierwsza tego typu w historii lotów kosmicznych próba zbadania czwartej planety od Słońca. Chińczycy chcą bowiem jednocześnie wylądować trzema obiektami badawczymi, które mieści w sobie Chang Zheng 5. Głównym celem misji badawczej jest utworzenie mapy geologicznej Marsa, poznanie charakterystyki marsjańskiej gleby i potencjalnie zlokalizowanie pokładu lodu wodnego, przeanalizowanie składu materiału powierzchniowego, zbadanie marsjańskiej atmosfery i klimatu na powierzchni, zrozumienie pola elektromagnetycznego i grawitacyjnego planety.

 

Chińskie sondy wylądują prawdopodobnie na Utopia Planitia - rozległej równinie znajdującej się w północnej części Marsa, gdzie doszło do lądowania w latach 70. misji NASA Viking 2. Czy Tianwen-1 odniesie sukces i sprawi, że za kilkanaście lat na Czerwoną Planetę udadzą się pierwsi ludzie? Trudno powiedzieć. Do tej pory misje kosmiczne na Marsa kończyły się 50% powodzeniem.

 

Przeczytaj także

Zobacz też: NASA wyśle na Marsa twoje imię i nazwisko. Wystarczy wpisać się na listę