Cyberpunk 2077: nad zadaniami pobocznymi pracuje cały osobny zespół

Michał Tomaszkiewicz|undefined
AKTUALIZACJA 10.09.2019 10.09.2019 11:18
AKTUALIZACJA 10.09.2019 10.09.2019 11:18

Świat Cyberpunka 2077 ma żyć własnym życiem, do którego będzie można się przyłączyć. „Uliczne historie” pozwolą zagłębić się w uniwersum wykonując mniej ważne z punktu widzenia fabuły zadania, które jednak mają zapaść w pamięć graczom.

Fot. Cyberpunk 2077|undefined

Diabeł tkwi w szczegółach. Co z tego, że pieczołowicie przygotuje się model świata i wypełni go postaciami NPC, jeśli gracz szybko zorientuje się, że to tylko puste wydmuszki, z którymi nie można wchodzić w żadne interakcje.

CD Projekt RED zdaje sobie z tego sprawę, dlatego też stworzono specjalny zespół, który ma tchnąć w sterowane przez komputer postacie nieco życia i dać im raison d'être. W rezultacie gracze mogą się spodziewać, że NPC mają powód, żeby znajdować się akurat w tym miejscu i w tym czasie, dbając po prostu o swoje interesy.

Przeczytaj także

Napotykane przygodnie postaci nie będą co prawda zarysowane z takim rozmachem jak grany przez Keanu Reevesa Johnny Silverhand, jednak twórcy Cyberpunka 2077 są zdanie, że „nawet najprostsze zadania do wykonania mogą być zabawne i ekscytujące, jeśli opakuje się je w ciekawą historię”.

CD Projekt RED stworzył cały zespół do prac nad zadaniami pobocznymi

Tworząc Cyberpunka 2077 polskie studio korzysta z doświadczeń, jakie zdobyło podczas prac na Wiedźminem 3.

Po Dzikim Gonie stworzyliśmy zupełnie nowy zespół, ekipę od otwartego świata, którego zadaniem jest zapełnianie go małymi, ale mającymi znaczenie historiami. Chcemy, żebyście mogli realizować wiele małych zleceń w całym mieście. Wszystkie mają być świetne i na swój sposób unikalne.

CDPR chwali się, że nie tylko zadania główne, ale i samo poznawanie fabuły ma być nieliniowe. Polskie studio stara się dać graczom jak najwięcej swobody i wolności w świecie Cyberpunka 2077, projektując kilka różnych sposobów na ukończenie każdego zadania.

Czasem oznacza to konieczność zastanowienia się, na jakie „głupie pomysły” mogą wpaść w danym momencie gracze i sprawdzenie, czy uda się zaimplementować je w systemie zadań gry, którego zadaniem jest konsekwentne wskazywanie, jak dany wybór wpłynął na postrzeganie V przez frakcje walczące o wpływy w Night City.

Zobacz także: CDP o pracach nad Cyberpunkiem 2077: „staramy się przewidzieć najgłupsze rzeczy, jakie zrobią gracze”