Deadpool dołączył do ruchu Black Lives Matter [WIDEO]

Sergiusz Kurczuk
AKTUALIZACJA 16.06.2020 16.06.2020 10:16
AKTUALIZACJA 16.06.2020 16.06.2020 10:16

W mieście Charlotte w stanie Karolina Północna powstał mural wspierający ruch Black Lives Matter. Jego bohaterem jest Deadpool. Artysta odpowiedzialny za malowidło wytłumaczył czemu wybrał akurat tego bohatera Marvela.

Fot. Deadpool |undefined

Ruch Black Lives Matter wciąż dąży do zrewolucjonizowania Stanów Zjednoczonych i pozbycia się z przestrzeni społecznej przejawów jawnego rasizmu systemowego. Z tego powodów oprócz strajków i protestów, organizowane są różnego rodzaju przedsięwzięcia artystyczne, między innymi malowanie murali wspierających czarnoskórych obywateli USA. Bohaterem jednego z tego typu dzieł został Deadpool.

Black Lives Matter - Deadpool bohaterem muralu w Charlotte

Sytuacja w USA jest wciąż napięta, ale ogólnokrajowe protesty, wspierane przez podobne wydarzenia na całym świecie sprawiły, że w wielu miastach już zapowiedziano radykalne zmiany, mające na celu dobro dyskryminowanych obywateli. Stany Zjednoczone zmieniają się na naszych oczach i niejednokrotnie pomagają w tym superbohaterowie znani z filmów i komiksów

Przeczytaj także

Do grupy herosów wpierających ruch Black Lives Matter dołączył niedawno sam Deadpool. Wszystko dzięki artyście Garrisonowi Gistowi, który stworzył mural z wygadanym najemnikiem w roli głównej. Efekt pracy zamieścił w mediach społecznościowych.

W relacji na żywo na Instagramie Gist wytłumaczył natomiast, dlaczego wybrał akurat tego superbohatera Marvela.

Naprawdę chciałem użyć go jako rodzaju metafory naszego pokolenia i tego, co się teraz dzieje. Kiedy myślisz o Deadpoolu, na myśl przychodzi ci ktoś buntowniczym radykalny, wygadany, a przede wszystkim ktoś, kto poszedł pod prąd wszelkich norm, jeśli chodzi o superbohaterów. Podważa wszystkie te granice i idee, które zostały ustanowione w przypadku superbohaterów.Kiedy spojrzysz na nasze pokolenie w tym momencie, w tym ruchu - jesteśmy radykalni, jesteśmy buntowniczy, jesteśmy wygadani, robimy wszystko, co trzeba zrobić, żeby mieć pewność, że nasze głosy zostaną wysłuchane i mieć pewność, że zmiany, których się domagamy, rzeczywiście będą miały miejsce.Jeśli naprawdę czytasz komiksy, może tego nie wiesz, ale w komiksach Deadpool jest ukazywany jako zarówno postać biseksualna albo panseksualna. To Miesiąc Dumy. Osobiście mam wielu przyjaciół, niektórzy z nich są członkami mojej rodziny, którzy są częścią społeczności LGBTQ, więc poczułem, że w parze z pierwszym powodem wybrania Deadpoola i jego metaforą, to będzie fajny sposób na uczczenie ich i danie im do zrozumienia, że również są dużą częścią tego ruchu.

Fani komiksów Marvela nie powinni być więc zdziwieni, wyborem Gista. Rzeczywiście Deadpool od lat jest elementem reprezentacji społeczności LGBTQ w opowieściach Domu Pomysłów. Wygadany najemnik zrewolucjonizował nie tylko świat komiksu, ale również i filmu. Dzięki postawie Ryana Reynoldsa i jego wizji w stu procentach zgodnej z osobowością Deadpoola, Hollywood przestało patrzeć na kino suprbohaterskie, jak na sztampowe, patetyczne historie dla dzieci. Dwie części filmu "Deadpool" udowodniły, że można również stworzyć udaną produkcję o superbohaterach dla dorosłych.

Przeczytaj także

Deadpool jako postać niezwykle otwarta i radykalna w swoim postępowaniu idealnie pasuje na symbol ruchu Black Lives Matter - inicjatywy która ma szansę uporać się z niesprawiedliwością dotykającą od dekad dyskryminowaną część amerykańskiego społeczeństwa.

 

Przeczytaj także

Zobacz też: Pomniki Dolly Parton zamiast monumentów poświęconych konfederatom. Nowy pomysł w USA