advert 0:
advert:
device 1:all
device 2:all
advert final:

Festiwal usunięty z listy UNESCO za antysemityzm. Powodem karykaturalne figury Żydów [ZDJĘCIE]

Aleksandra Degórska
AKTUALIZACJA 15.12.2019 15.12.2019 14:00
AKTUALIZACJA 15.12.2019 15.12.2019 14:00

Mer miasta Aalst uważa oskarżenia za absurd, bowiem karnawał od wielu lat jest imprezą parodii i uczestnicy nie mają na celu nikogo obrażać.

Fot. Karnawał w Aalst|undefined

Karnawał w Aalst w Belgii trwa w trakcie trzech ostatnich dni karnawału. Najstarsza wzmianka o tej imprezie jest z 1432 roku. Karnawał słynie z dużych, karykaturalnych figur oraz karnawałowych piosenek, których jest ponad 3000. W 2010 roku impreza została wpisana na listę niematerialnego dziedzictwa UNESCO. To jednak zmieniło się w połowie grudnia 2019 - festiwal został usunięty z tej listy i jest to pierwsze takie zajście w historii UNESCO.

Festiwal usunięty z listy UNESCO za antysemityzm. Powodem karykaturalne figury Żydów

Jak podaje onet.pl, belgijski rząd zwrócił się do UNESCO, by usunąć karnawał, w związku z licznymi skargami dotyczącymi przejawów antysemityzmu. Na festiwalu pokazywane są ogromne, karykaturalne figury Żydów, którzy siedzą na workach z pieniędzmi. Kukły mają duże nosy i pejsy.

foto: shutterstock.com
Fot. foto: shutterstock.com
foto: shutterstock.com

UNESCO postanowiło z tego powodu wypisać karnawał w Aalst z listy niematerialnego dziedzictwa UNESCO, co jednak nie wiąże się z tym, że impreza nie będzie się odbywać. UNESCO nie chce być kojarzone z imprezą, gdzie dochodzi do przejawów antysemityzmu.

Przeczytaj także

Jak podaje onet.pl, mer miasta, Christoph D'Haese, w wywiadzie dla AP wyznał, że takich skarg jest sporo i miasto ma tego dosyć, bowiem nie jest jego rolą kontrolowanie żartów, które pojawiają się na karnawale:

Nie jesteśmy antysemitami ani rasistami. Aalst zawsze będzie stolicą parodii i satyry.

Zobaczcie, jak karnawał wypadł w 2019 roku:

Zobacz także: Chrystus ośmieszony. Obraz wart 6 mln euro odnalazł się w kuchni starszej kobiety