Polscy kierowcy są wściekli. Bezczelna praktyka na stacjach benzynowych

AKTUALIZACJA 17.04.2026 17.04.2026 13:55
AKTUALIZACJA 17.04.2026 17.04.2026 13:55

Kontrole ujawniają zawyżanie cen paliw w Polsce. Sprawdź, gdzie łamane jest nowe prawo i jakie kary grożą stacjom. Czy Twój region jest bezpieczny?

Mężczyzna na stacji benzynowej - materiał poglądowy
Fot. Dusan Petkovic/Shutterstock
Z tego artykułu dowiesz się:
  • Jakie działania prowadzi Krajowa Administracja Skarbowa wobec stacji paliw.
  • Które województwa zostały najbardziej dotknięte zawyżaniem cen paliw.
  • Jakie kary grożą właścicielom stacji za zawyżanie cen paliw.
  • O kiedy obowiązują maksymalne ceny paliw i jakie są ich stawki.

Ruszyły kontrole stacji paliw. Niektóre zawyżały ceny 

Państwo rozpoczęło działania wobec stacji paliw. Od północy 31 marca 2026 roku Krajowa Administracja Skarbowa przeprowadza szeroko zakrojone kontrole dotyczące przestrzegania maksymalnych cen paliw.

Quiz: Test motoryzacyjny dla kierowców. Pytamy o znaki, więc 100% to obowiązek

---
1/15 Ten znak to „niebezpieczny zakręt w prawo”

Już w pierwszych godzinach akcji ujawniono przypadki naruszeń obowiązujących przepisów. Okazuje się, że proceder zawyżania cen pojawiał się na bardzo wielu stacjach paliw. 

Gdzie stacje paliw zawyżają ceny? Łamią nowe prawo

Jak podaje Fakt, biuro prasowe Ministerstwa Finansów poinformowało, że do 12 kwietnia 2026 roku łącznie przeprowadzono 4 074 kontrole celno-skarbowe. W dwóch województwach odnotowano szczególnie dużą liczbę przypadków zawyżania cen. Wszystko dlatego, że od 31 marca 2026 roku obowiązują maksymalne stawki za paliwo.

KAS szybko przystąpiła do działania i już pierwszego dnia sprawdzono 997 stacji paliw. Wyniki kontroli wykazały, że 13 z nich sprzedawało paliwo po cenach wyższych, niż dopuszcza nowe prawo. Na tym jednak nie poprzestano. Kontrole są kontynuowane i obejmują kolejne punkty w całym kraju.

Stacja paliw - materiał poglądowy
fot. / Stacja paliw - materiał poglądowy

Do 12 kwietnia w 107 przypadkach stwierdzono, że stacje nie stosowały się do obwieszczenia Ministerstwa Energii. Najwięcej nieprawidłowości stwierdzono w województwie podlaskim i mazowieckim. To właśnie tam kierowcy mogli płacić za paliwo więcej, niż przewidują przepisy. Z kolei w niektórych regionach nie odnotowano żadnych naruszeń. Województwa kujawsko-pomorskie oraz opolskie zostały wskazane jako te, w których nie stwierdzono żadnych nieprawidłowości.

- Krajowa Administracja Skarbowa prowadzi swoje działania nie tylko w oparciu o kontrole fizyczne stacji paliw, ale również korzysta z danych przetwarzanych w swoich systemach teleinformatycznych, stąd liczba ujawnionych nieprawidłowości na pewno będzie większa - informuje Fakt biuro prasowe Ministerstwa Finansów.

Zawyżanie cen paliw. Jaka jest za to kara? 

Co grozi właścicielom stacji, którzy nie przestrzegają przepisów? - Przyjęty dla wymiaru kary pieniężnej tryb administracyjny wyklucza nakładanie kary administracyjnej za nieprzestrzeganie maksymalnej ceny paliw ciekłych "z dnia na dzień" - przekazuje biuro prasowe. Na początku KAS wszczyna postępowanie administracyjne.

Przedsiębiorcy mają możliwość aktywnego udziału w postępowaniu oraz przedstawienia swoich argumentów. Cała procedura nie może trwać dłużej niż miesiąc, a w sprawach bardziej złożonych - do dwóch miesięcy. Dopiero po tym czasie podejmowana jest decyzja dotycząca ewentualnej kary finansowej.

Wprowadzenie maksymalnych cen paliw ma na celu ochronę kierowców przed nadmiernymi kosztami tankowania. Skala prowadzonych kontroli wskazuje, że państwo traktuje sprawę priorytetowo i dąży do skutecznego egzekwowania przepisów. Choć większość stacji działa zgodnie z prawem, nadal istnieją miejsca, gdzie klienci mogli płacić zawyżone stawki.

Kobieta na stacji benzynowej - materiał poglądowy
fot. / Kobieta na stacji benzynowej - materiał poglądowy

Warto pamiętać, że kontrole nadal trwają, a liczba wykrytych naruszeń systematycznie rośnie i, jak wynika z informacji przekazanych przez Ministerstwo Finansów, można spodziewać się kolejnych stacji paliw, które nie stosują się do nowego prawa. Przedsiębiorcy muszą liczyć się z konsekwencjami, natomiast kierowcy mogą oczekiwać większej ochrony swoich wydatków.

Zgodnie z obwieszczeniem ministra energii w czwartek 16 kwietnia cena litra benzyny 95 nie powinna przekroczyć 6,08 zł, benzyny 98 - 6,61 zł, a oleju napędowego - 7,23 zł.  Oznacza to spadek cen każdego rodzaju paliwa. To jednocześnie najniższe stawki od momentu wprowadzenia pakietu CPN. 

Źródło: Antyradio/Fakt.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca! Po więcej informacji zachęcamy do odwiedzenia naszego Facebooka, Twittera, TikToka i Instagrama. Żeby posłuchać, co teraz gramy, kliknij w poniższy baner!