Google pokazuje, jak wyglądałyby Wasze rysunki gdybyście mieli talent
Skoro edytory tekstu poprawiają błędy ortograficzne i automatycznie dokańczają słowa, to dlaczego programy graficzne nie miałyby poprawiać rysunków? Dzięki Google nie trzeba już zastanawiać się nad tym pytaniem – gigant zaprzągł Sztuczną Inteligencję do pokazania, co tak naprawdę chciało się narysować.
Zaawansowane algorytmy śledzą stawiane przez użytkowników bez talentu artystycznego koślawe kreski i podsuwają podpowiedzi w postaci tych samych kształtów, tyle tylko że stworzonych przez profesjonalistów.
Podpowiedzi bywają genialne, zwariowane oraz takie sobie – korzystając z przygotowanego przez Google programu tak naprawdę pomagamy szkolić Sztuczną Inteligencję w rozpoznawaniu kształtów, przyczyniając się tym samym do realizacji przyszłości rodem z „Terminatora” – jak się okazało, identyfikowanie obiektów to jeden z najtrudniejszych zagadnień dla SI.
Nagraliśmy dla Was krótki filmik pokazujący działanie Autodraw w akcji – niestety nie udało się zmieścić rysowania wysokiego kaktusa wśród dwóch okrągłych kamieni, tę opcję będziecie musieli sprawdzić samodzielnie. Uwaga – widać na nim moje żenujące próby rysowania:
Żeby wziąć udział w eksperymencie przygotowanym przez Google trzeba udać się po prostu na stronę autodraw.com. Nie trzeba mieć do tego tabletu i rysika – wystarczy zwykła przeglądarka w komputerze oraz myszka.
Znajdujący się na witrynie program graficzny jest bardzo prosty i ma tylko kilka funkcji – najważniejsza z nich pozwala na prześwietlenie naszego dzieła przez Sztuczną Inteligencję i pokazania lepszych i ładniejszych wersji naszego rysunku.
Nie zawsze się to udaje, a otrzymywane rezultaty potrafią zadziwić – szczególnie, gdy spróbuje się wrócić pamięcią do kształtów rysowanych potajemnie w szkole na ławkach lub zeszytach kolegów i koleżanek.