Gry i Komputery Minionej Ery - powstaje muzeum starych dobrych czasów
Podobno minionego czasu nie można kupić. Można jednak przywrócić do życia wspomnienia - i taki cel ma powstające muzeum Gry i Komputery Minionej Ery powstające właśnie we Wrocławiu. Im więcej dorzucimy się do budżetu na remont lokalu, tym szybciej będziemy mogli pobawić się eksponatami.
A tych uzbierało się naprawdę sporo. Przez lata działania entuzjaści z RetroGralni zgromadzili ponad 200 komputerów i konsol, 500 konsolek przenośnych i 200 gier mechanicznych i elektrycznych.
Wszystko to będzie eksponowane w lokalu mającym 200 metrów kwadratowych, znajdującym się na Dworcu Świebodzkim. W tej chwili przyszła siedziba muzeum wygląda tak:
Zanim do GiKME wprowadzi się sprzęt, a za wszystkimi rogami zaczai się nostalgia, trzeba zrobić remont - wśród prac, jakie będą wykonywane, wymieniany jest demontaż ścianek działowych, pełne odnowienie malarsko-tynkarskie powierzchni oraz instalacja oświetlenia i dodatkowej instalacji elektrycznej.
W planach organizatorów jest przygotowanie ekspozycji stałych oraz wystaw czasowych. Przewidziano także powstanie salki konferencyjnej, w której będą odbywać się wykłady, spotkania oraz wydarzenia związane ze sprzętem retro.
Co najważniejsze dla przyszłych zwiedzających, muzeum Gry i Komputery Minionej Ery będzie przypominać raczej plac zabaw dla dorosłych, niż muzealną instytucję rodem z, nomem omen, minionej ery - część powstanie między innymi replika salonu z automatami, o tyle lepsza niż ta oryginalna, że do maszyn nie trzeba będzie wrzucać monet.
Jak twórcy GiKME zamierzają rozwiązać problem z osobami, które uznają muzeum z maszynami arcade za niebo i postanowią się tam niemal wprowadzić, nie podano - wiadomo jednak, że na liście życzeń znajdują się między innymi kanapy, na których spocząć będą mogli zmęczeni szczęściem goście. Brak informacji, czy będzie można na nich spać.
Według planów muzeum Gry i Komputery Minionej Ery ma zostać otwarte w wakacje 2017. Wesprzeć tę zacną inicjatywę można dorzucając kilka złotych do zbiórki prowadzonej w serwisie PolakPotrafi.pl - mamy na to czas do 25 czerwca 2017 roku.
Miejmy nadzieję, że zbiórka będzie równie udana, jak zrzutka na nowe Seicento dla uczestnika wypadku z premier Szydło, gdzie zamiast kilku zebrano niemal 150 000 zł.