Harley-Davidson będzie produkował elektryczne rowery
Amerykański producent motocykli małymi kroczkami stara się zmienić swój wizerunek. Pierwszym krokiem było pokazanie elektrycznego Livewire, teraz zaś fanów męskich maszyn czeka szok: Harley-Davidson wchodzi w e-rowery.
Przez długie lata elektryczne pojazdy były ignorowane zarówno przez producentów, jak i klientów. Modele, które pojawiały się w sprzedaży, były wyśmiewane, przegrywając pod względem praktyczności (w szczególności jeśli chodzi o zasięg) w każdym względzie.
Wtedy przybył Elon Musk, cały w bieli, i pokazał światu Teslę. Nagle okazało się, że auta spalinowe wielkich koncernów w walce z Modelem S przegrywają sromotnie. To był właśnie moment, w którym elektryczna motoryzacja wygrała.
Nie ma dziś liczącego się na świecie producenta, który do swojej oferty nie wprowadzałby auta na prąd elektryczny. Trendy eko trafiły także do świata jednośladów. Hulajnogi elektryczne błyskawicznie zadomowiły się w miastach, coraz większą popularnością cieszą się także wyposażone w silniki rowery.
Swój pomysł na pojazd tej klasy przedstawił także Harley-Davidson. Czy spodobają się dotychczasowym miłośnikom jego maszyn?
Elektryczny rower Harley-Davidson
Prototypy pojazdów pokazano po raz pierwszy publicznie. Harley-Davidson opisuje je następującymi słowami:
Pierwsze rowery elektryczne Harley-Davidson są lekkie, szybkie i proste do opanowania dla każdego. Zaprojektowano je, by błyszczały w miejskim otoczeniu. Nowa linia eBicycle to kolejny przykład na to, jak Harley-Davidson aktywnie inspiruje nowe pokolenia miłośników jednośladów na całym świecie.
W tym cytacie można znaleźć zakamuflowany przekaz dla osób kochających motocykle z silnikami spalinowymi: dobrze już było, a w przyszłości, żeby ratować świat, trzeba będzie się przesiąść na pojazdy elektryczne.
Harley-Davidson szuka nowych rynków zbytu, obawiając się że choppery z których jest znany nie znajdą miejsca w przyszłości.
Producent pokazał oficjalnie trzy wersje elektrycznego roweru, część istotnych informacji zostawiając jednak na razie tylko dla siebie. Wiadomo, że pojazd zaoferuje hydrauliczne hamulce, światła LED, wymienialny akumulator oraz automatyczną przekładnię biegów.
Nie zdradzono osiągów elektrycznych rowerów Harley-Davidsona, a krążące nieoficjalnie ceny sugerują chętnych na przygotowanie od 2500 do 5000 dolarów na zakup. Data premiery nie została podana.
Zobacz także: Elektryczny Ural z bateriami w wózku bocznym