Johnnie Walker zmienia się w Jane Walker w ramach walki z seksizmem

Michał Tomaszkiewicz
AKTUALIZACJA 28.02.2018 28.02.2018 12:58
AKTUALIZACJA 28.02.2018 28.02.2018 12:58

Whisky Johnnie Walker zmienia płeć – 1 marca 2018 w sprzedaży pojawi się Jane Walker. Na etykiecie, zamiast charakterystycznego dżentelmena, zagości krocząca kobieta.

Fot. Johnie Walker zmienia się w Jane Walker|undefined

Producent trunku, brytyjskie Diageo, tłumaczy tę rewolucję chęcią dostosowania się do nowych wewnętrznych przepisów branży alkoholowej przyjętych na Wyspach – powstały one, żeby walczyć z seksizmem w produkcji alkoholu. Na cenzurowanym znalazły się nazwy i grafiki mogące zostać uznane za obraźliwe. Nie bez znaczenia były także skandale związane z molestowaniem seksualnym aktorek z Hollywood.

Zobacz także: Bimber - Tinder z polską duszą

Producent wydaje się być z decyzji wprowadzenia Jane Walker bardzo zadowolony:

Jako marka, która rozwija się od niemal 200 lat, Johnnie Walker z dumą robi kolejny krok w przyszłość, wprowadzając Jane Walker jako kolejny symbol naszego zaangażowania w proces ulepszania się.

Johnnie Walker staje się Jane Walker

Jane Walker ma zadebiutować w marcu 2018 roku na rynku USA. Kobiece imię otrzyma 12-letni trunek z czarną nalepką. To pierwsza od ponad 100 lat ingerencja w logo słynnej whisky.

Producent informuje, że na razie będziemy mieć do czynienia z limitowaną edycją „kobiecego” alkoholu, a Johnie Walker nie zostanie usunięty całkowicie. Wraz z dążeniem do zniwelowania seksizmu można być może się spodziewać, że Jane wyprze Johnniego z większej liczby butelek i gatunków.

Diageo nie ukrywa, że powodem zdecydowania się na umieszczenie kobiety na whisky jest nie tylko chęć zrealizowania idei równouprawnienia – producent ma nadzieję, że nowa wersja alkoholu zwiększy jego sprzedaż dzięki otwarciu się na kobiecych konsumentów.

Producent zadeklarował ponadto, że za każdą sprzedaną butelkę Jane Walker przekaże dolara na organizacje walczące o prawa kobiet.