` Motorola RAZR w brutalnym teście wytrzymałości [WIDEO] - Antyradio

Motorola RAZR w brutalnym teście. Jak wiele cierpienia zniesie elastyczny ekran? [WIDEO]

AKTUALIZACJA 10.02.2020 10.02.2020 11:22
AKTUALIZACJA 10.02.2020 10.02.2020 11:22

Smartfony z elastycznymi ekranami przestają być pieśnią przyszłości i trafiają do sprzedaży tu i teraz. Motorola RAZR to nowa wersja niegdysiejszego telefonu z klapką, która po rozłożeniu wygląda i zachowuje się jak smartfon. Tylko czy telefon nie jest zbyt delikatny, żeby używać do w prawdziwym życiu?

Fot. Motorola RAZR |undefined

Telefony przeszły w ostatnich latach długa drogę. Modele niemal z każdą następną generacją stają się większe, ramka wokół ekranów coraz mniejsza, a z tyłu pojawia się coraz więcej aparatów. Smartfony stają się przez to coraz bardziej podobne do siebie.

Powiewem świeżości są modele z elastycznymi ekranami, które można (niemal) do woli zginać. Dzięki temu Samsung Galaxy Fold potrafi powiększyć swoje rozmiary dwukrotnie, zmieniając się w praktyce w tablet. Tyle tylko, że delikatność wyświetlacza i mechanizmów jego składania sprawia, że trzeba się z nim obchodzić nad wyraz delikatnie. Być może nawet tylko w rękawiczkach, jak pokazują testy.

Przeczytaj także

Podobnemu brutalnemu sprawdzianowi została poddana nowa Motorola RAZR, telefon z klapką wzorowany na niezwykle popularnym modelu z początku wieku. Czy telefon przeżyje test?

Przeczytaj także

Motorola RAZR: jak wytrzymały jest ekran i zawiasy? [WIDEO]

Smartfon Motorola RAZR wpadł w ręce tego samego oprawcy, który znęcał się wcześniej na Samsungiem Galaxy Fold.

Testy prowadzone są z wyjątkową dawką okrucieństwa i maja za zadanie pokazać, jak kruchy (bądź wytrzymały) jest dany telefon. Motorola RAZR przeszła katusze zaskakująco dobrze, choć będzie oszpecona na całe życie.

Jak widać, Motorola RAZR poradziła sobie ze spotęgowanymi wyzwaniami prawdziwego świata znacznie lepiej, niż można się było spodziewać. Mimo wyłamania zawiasów i naruszenia integralności konstrukcji, w tym przebicia elastycznego ekranu, telefon w dalszym ciągu działa, mimo że wyświetlany obraz pełen jest artefaktów i przeinaczeń.

Motorola zaleca użytkownikom nowego modelu RAZR, żeby bardzo ostrożnie obchodzili się z telefonem. Technologia elastycznych ekranów jest wciąż w powijakach, wyświetlacz więc może zostać bardzo łatwo uszkodzony.

Zobacz także: Znamy polską cenę Motoroli RAZR