Najlepszy zawodnik w "CS:GO" na świecie został zbanowany na Twitchu
Prawdopodobnie najlepszy na świecie zawodnik w "Counter Strike'a" nie będzie się mógł pojawić na Twitchu przez tydzień.
Okazuje się, że możesz być najlepszym graczem, ale niekoniecznie musisz być przy okazji najsprytniejszym zawodnikiem. s1mple otrzymał bana wczoraj, w reakcji na wydarzenie jakie miało miejsce w trakcie jego streamu z 7 sierpnia.
Większość fanów gracza była początkowo zaskoczona zaistniałą sytuacją. s1mple przez ostatnie lata starał się trzymać z daleka od dramatów. Wcześniej zawodnik zasłynął m.in. tym, że w 2013 roku został zbanowany na rok przez ESL za korzystanie z cheatów. Rok później, mimo dyskwalifikacji, pojawił się na EMS One Katowice i za karę organizatorzy dodali dwa lata do jego bana.
Od tego jednak czasu s1mple skupił się na graniu i wygrywaniu. Według większości obserwatorów, to on jest najlepszych na całym świecie graczem w "Countera".
s1mple zbanowany na Twitchu za homofobiczne przekleństwo
s1mple wczoraj otrzymał bana za użycie słowa "pidor", które Twitch uznaje za homofobiczne przekleństwo. Gracz nazwał tak swojego kolegę z zespołu Kirilla "boombl4" Mikhailova.
W ostatnim czasie Twitch walczy z przejawami homofobii na swoich kanałach. Za złamanie tej zasady grozi zbanowanie do 30 dni, co, poza całkowitym skasowaniem konta, jest najwyższym wymiarem kary.Oczywiście wielu nastoletnich fanów nie zgadza się z takimi decyzjami, usprawiedliwiając zbanowanych. Według mnie, Twitch powinien jednak konsekwetnie trzymać się swoich zasad i idących za nimi decyzji. Problemem w wypadku platformy nie są zbyt duże kary, a fakt, że są dawane wybiórczo.
Trzymanie się z góry określonych zasad ułatwiłoby szefom platformy dyskusję na temat ich słuszności. Jednak Twitch lubi odpuszczać najlepiej zarabiającym streamerom, wiedząc, że ich nieobecność oznacza również straty dla samego Twitcha.
Zobacz także: CS:GO jest teraz za darmo – ceną za to jest tryb battle royale