Pierwsze „telefony” 5G ważą... 150 kg
Największe firmy pracują nad siecią komórkową 5. generacji – można spodziewać się prędkości transmisji nawet kilkadziesiąt razy szybszej niż osiąganej przez LTE. Udział w tworzeniu nowego standardu mają także polscy inżynierowie.
Pierwsze eksperymentalne sieci nowej generacji zostały uruchomione już w 2011 roku. Samsung odnotował robiące wrażenie wyniki transferu danych – w przypadku odbiornika stacjonarnego szybkość przesyłania informacji wyniosła 7,5 Gbps; urządzenie umieszczone w poruszającym się z prędkością 110 km/h odnotowała maksymalną przepustowość 1,2 Gbps.
Według szacunków, docelowo uda się osiągnąć transfer sięgający nawet 100 – 300 Gbps. Szybkość przesyłania danych to nie jedyna przewaga sieci 5G nad rozwiązaniami funkcjonującymi obecnie. Nokia spodziewa się, że zasięg sygnału może wzrosnąć 1000 razy, przy jednoczesnym zmniejszeniu zapotrzebowania na energię o 90%.
Zmieni się także filozofia działania sieci. Obecne rozwiązana zakładają konieczność przesyłania sygnału przez centralne punkty infrastruktury; w sieci 5G znajdujące się blisko siebie urządzenia będą mogły nawiązywać bezpośrednie połączenia.
Zmniejszy to z jednej strony obciążenie sieci, z drugiej zaś umożliwi prawidłowe działanie wszystkich podłączonych do internetu urządzeń. Według prognoz, w ciągu kilku lat będzie ich zdecydowanie więcej niż osób korzystających z sieci.
W Europie badania nad nowym standardem prowadzone są w ramach projektu METIS (Mobile and Wireless Communications Enablers for the 2020 Information Society) – jak łatwo się domyślić, celem jest opracowanie i ustandaryzowanie technologii oraz uruchomienie komercyjnych wdrożeń do roku 2020.
Na razie przed inżynierami jeszcze dość daleka droga. Ericsson do prowadzenia badań nad funkcjonowaniem sieci piątej generacji używa specjalnie skonstruowanego telefonu, którego waga wynosi 150 kg. Urządzenie obudowane w oprzyrządowanie pomiarowe przemierza ulice na pokładzie autobusu, co pozwala obserwować zachowanie się badanych rozwiązań w warunkach zbliżonych do rzeczywistego użytkowania.
Priorytetem dla konstruktorów było sprawdzenie, jak działać będzie nowa technologia, stąd wymiary i waga sprzętu – na miniaturyzację znaną z dzisiejszych telefonów komórkowych przyjdzie czas za kilka lat, gdy powzięte zostaną ostateczne ustalenia dotyczące standardu.
Polacy pracują nad rozwojem sieci 5G w należących do Nokii ośrodkach w Krakowie i Wrocławiu. Jednym z największych przedsiębiorstw dostarczających infrastrukturę dla operatorów komórkowych jest chiński Huawei, który z coraz większymi sukcesami pokazuje już nie tylko modemy i routery, ale także smartfony i tablety.
Z jaką szybkością przesyłają dane Wasze telefony?