Pies, który jeździł koleją, trafił do domu. Zgubił się w Sylwestra

Michał Tomaszkiewicz|undefined
AKTUALIZACJA 03.01.2020 03.01.2020 13:22
AKTUALIZACJA 03.01.2020 03.01.2020 13:22

Nie miał przy sobie biletu ani dokumentu tożsamości, a podróżował samodzielnie pociągiem relacji Gliwice-Częstochowa. Odyseja psa odnalezionego w wagonie w Sylwestra zakończyła się właśnie szczęśliwe – odnalazł swój dom i właścicieli.

Fot. owczarek niemiecki|undefined

Pies podróżujący samodzielnie w przedziale pociągu nie stanowi częstego widoku. Owczarek niemiecki został odnaleziony przez kolejarzy 31 grudnia 2019 w składzie zmierzających do Częstochowy.

Zwierzęciu tak bardzo podobały się luksusy przedziału, że mimo kilku prób nie udało się go z niego wyprowadzić. Konduktorzy chcieli wysadzić go na stacji i zwolnić miejsce dla ludzkich podróżnych, jako że owczarek zazdrośnie strzegł swego miejsca i „sprawiał problemy”.

Przeczytaj także

Owczarka udało się obłaskawić jednemu z jadących pociągiem, który zabrał go do siebie do domu i rozpoczął akcję poszukiwania właścicieli psa. Historia skończyła się szczęśliwe i Mercedes wypoczywa już w swoim domu w Rudzie Śląskiej.

Pies, który samotnie jeździł koleją, wrócił do swojego domu

Zlokalizowanie właścicieli zwierzęcia było możliwe dzięki akcji na Facebooku. W serwisie społecznościowym opublikowano zdjęcia psa, a na YouTube’a trafił nawet film prezentujący owczarka.

Informacje o szczęśliwym zakończeniu akcji znalazły się we wpisie, w którym ogłoszono poszukiwania właścicieli psa.

O zakończeniu poszukiwań poinformowały także Koleje Śląskie.

Nie podano, jak doszło do pozostawienia owczarka samego w pociągu.

Zobacz także: Koleje wprowadzą przystanki na żądanie. Co trzeba będzie zrobić, żeby zatrzymać pociąg?