Pijany kierowca zatrzymany przez policjantkę przebraną za szturmowca ze "Star Wars" [WIDEO]

AKTUALIZACJA 04.11.2020 04.11.2020 13:36
AKTUALIZACJA 04.11.2020 04.11.2020 13:36

Policjantka przebrana za szturmowca z "Gwiezdnych Wojen" zatrzymała mężczyznę, który prowadził pod wpływem alkoholu. Nagranie robi furorę w sieci.

Fot. szturmowcy z Gwiezdnych Wojen - materiał poglądowy|undefined

Dawno, dawno temu w odległej galaktyce szturmowcy byli mięsem armatnim Imperium. Bezimienni, nieumiejący strzelać, ginęli przy pierwszej lepszej potyczce z rebeliantami. Jednak nie tak dawno temu w naszej galaktyce doszło do wydarzenia, które odmieni Wasze postrzeganie tych kultowych postaci ze "Star Wars".

Policjantka przebrana za szturmowca zatrzymała pijanego kierowcę

Jak co roku na przełomie października i listopada mieszkańcy USA obchodzili Halloween. W tym roku z powodu pandemii koronawirusa obchody były trochę inne niż zazwyczaj, ale tradycja przebierania się za różnego rodzaju postacie popkultury (nie tylko z horrorów) została podtrzymana.

Przeczytaj także

Jedna z policjantek z Nevady zmierzała na imprezę halloweenową przebrana za szturmowca z "Gwiezdnych Wojen". Jednak służba nie drużba i traf chciał, że Britta Foesch po drodze na imprezę zobaczyła kierowcę, który jechał pod prąd. Nie wiele myśląc, zatrzymała go... wyjaśniając całą sprawę w charakterystycznej białej zbroi. Zdarzenie zostało uwiecznione za pomocą kamery samochodowej policjantki i trafiło na oficjalnego Twittera NHP Southern Command.

Dziś rano funkcjonariuszka po służbie zatrzymał kierowcę jadącego pod prąd przed wjazdem na drogę między stanową 15. Doszło do tego, gdy funkcjonariuszka była przebrana za szturmowca na Halloween. Kierowca został aresztowany pod zarzutem prowadzenia pojazdu pod wpływem alkoholu. Całość została uchwycona przez osobistą kamerę samochodową policjantki.

Zabawności zdarzeniu dodaje fakt, że w amerykańskiej terminologii Foesch sprawuje funkcję określaną jako trooper. Szturmowcy po angielsku to z kolei Stormtroopers. Policjanci postanowili nawiązać do słynnej sagi stworzonej przez George'a Lucasa, przygotowując do nagrania specjalne intro, które jest jak żywcem wyjęte z filmów "Star Wars".

Przeczytaj także

Jak widać na powyższym nagraniu, nie każdy szturmowiec musi być od razu z gruntu złym poplecznikiem Dartha Vadera. Gdyby nie interwencja Foesch, mogłoby dojść do straszliwego wypadku.

 

Przeczytaj także

Zobacz też: Nastolatek przebrany za Spider-Mana za pomocą Tindera zwabił, a następnie pobił rzekomego pedofila