Piwo bezalkoholowe tylko dla dorosłych. Interwencja UOKiK
Piwo bezalkoholowe tylko za okazaniem dowodu. Lidl i Aldi nie chcą sprzedawać nieletnim coraz popularniejszej wersji złocistego trunku, powołując się na stanowisko Państwowej Agencji Rozwiązywania Problemów Alkoholowych mówiące o „poważnych wątpliwościach wychowawczych”.
Piwo to jedno z najpopularniejszych w Polsce alkoholi. W sprzedaży od lat znajdują się bezalkoholowe propozycje od znanych marek, na początku wprowadzane jako mrugnięcie okiem do klientów i ominięcie zakazu reklamowania napojów wyskokowych w mediach.
Czasy jednak się zmieniają: jak wynika z badań, piwo bez alkoholu to już 3% całego rynku. Pozwala poczuć chmielowy smak bez konsekwencji przekraczania dawki promili uniemożliwiającej prowadzenie samochodu.
Teoretycznie piwo bezalkoholowe powinno być dostępne także dla osób nieletnich, jako że nie figuruje w oficjalnym spisie napojów wyskokowych. Różne sieci sklepów mają jednak różne zasady w tej kwestii: Lidl na przykład odmawia sprzedaży trunku osobom, które nie wylegitymują się dowodem osobistym.
Lidl i Aldi nie chcą sprzedawać piwa bezalkoholowego nieletnim. UOKiK uważa, że to wykroczenie
Piwo bezalkoholowe to wciąż piwo i jako takie może deprawować młodzież, ucząc ją złych nawyków i przyzwyczajając do spożywania butelki za butelką. Takie zdanie ma Państwowa Agencja Rozwiązywania Problemów Alkoholowych, która oficjalnie stwierdziła, że ma wątpliwości co do etycznych i moralnych podstaw do zapoznawania dzieci i młodzieży z piwem.
Stanowisko PARPY wziął sobie do serca Lidl: w sklepach sieci piwo bezalkoholowe dostępne jest tylko dla osób, które ukończyły już 18. rok życia. Decyzja argumentowana jest w następujący sposób:
Weryfikacja wieku przy sprzedaży piwa bezalkoholowego wykształciła się m.in. w związku ze stanowiskiem Państwowej Agencji Rozwiązywania Problemów Alkoholowych (PARPA), która wskazała, że co prawda piwo bezalkoholowe nie stanowi napoju alkoholowego (w rozumieniu ustawy z dnia 26 października 1982 r. o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi), ale sprzedaż rzeczonego napoju dzieciom i młodzieży budzi poważne wątpliwości wychowawcze.
Podobny stosunek do sprawy ma sieć Aldi, w której kasjerzy mogą odmówić sprzedaży piwa bezalkoholowego, jeśli kupcem będzie osoba niepełnoletnia. Podejście zgodne z zaleceniami PARPY budzi jednak wątpliwości Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów, według której odmowa sprzedaży napoju może zostać uznana za wykroczenie, a stanowisko Agencji to postulat, a nie obowiązujące prawo.
Zobacz także: Mężczyzna sprzedał swój głos w wyborach. Dostał za niego piwo, butelkę wódki i hot-doga