Próbowali ukraść ropę z rurociągu. Doprowadzili do wycieku w okolicy Puszczy Kampinowskiej
Wyciek ropy z rurociągu w okolicy Puszczy Kampinowskiej. Służby starają się zapobiec katastrofie ekologicznej, walcząc ze skutkami próby kradzieży przez dokonanie nielegalnego odwiertu.
Teren, na którym doszło do wycieku, zabezpieczany jest przez policję. Funkcjonariusze pilnują, żeby na miejsce nie dostawały się osoby postronne i niepowołane. Akcje prowadzą strażacy, zabezpieczający teren i minimalizujący skutki próby kradzieży.
Do rozszczelnienia rurociągu doszło w miejscowości Koczargi w gminie Stare Babice. Zarządzający przesyłem ropy PERN usuwają ropę, która wydostała się do środowiska.
Wyciek został szybko dostrzeżony, dzięki czemu udało się zapobiec katastrofie ekologicznej. PERN błyskawicznie wstrzymał przesyłanie surowca, co pozwoliło ograniczyć skutki przedziurawienia rurociągu.
Wyciek ropy z rurociągu w okolicy Puszczy Kampinowskiej. Ktoś przewiercił rurę, żeby ukraść surowiec
PERN, zajmujący się logistyką rurociągów naftowych, zapewnił że sytuacja jest już opanowana i że trwa usuwanie ropy, która wyciekła.
Przerwane zostało tłoczenie rurociągiem, miejsce wycieku zostało zabezpieczone. Teren jest już zabezpieczony przez Państwową Straż Pożarną.
Dzięki szybkiemu wykryciu wycieku udało się zapobiec potencjalnej katastrofie: obszar skażony obejmuje nie więcej niż 30 metrów kwadratowych. Z oceny służb wynika, że nie zagrożenia dla zdrowia ani życia ludzi.
Zobacz także: Dwie rajskie wyspy zniknęły pod wodą. Zatopienie grozi kolejnym