Raper z diamentem w głowie chce sobie wszczepić chip do mózgu: "Będę miał wiedzę bogów"
Lil Uzi Vert i Grimes chcą sobie wszczepić chipy do mózgów. Chodzi oczywiście o program Neuralink, którego pomysłodawcą i szefem jest Elon Musk.
Znany raper chce sobie wszczepić chip do mózgu
Lil Uzi Vert i Grimes mają raczej "pozaziemskie" wizerunki (w końcu raper ma nawet ksywkę Baby Pluto). Dlatego nie powinno nikogo zdziwić, że są jednymi z pierwszych ochotników do skorzystania z usługi Neuralink od Elona Muska. Miliarder zapowiedział, że chciałby jeszcze w tym roku rozpocząć testy sprzętu na ludziach, co spowodowało, że wokalistka i Uzi zaczęli dyskutować o swoich planach na "poszerzenie świadomości".
Grimes całkowicie zrozumiale stara się wspierać plany swojego partnera. Kobieta nie tylko urodziła ich dziecko, ale jest też udziałowcem w SpaceX i w jednym z wywiadów wyjaśniła, że chciałaby polecieć na Marsa, nawet jeśli oznaczałoby, że musiałaby pracować w fabryce do końca życia.
Natomiast Lil Uzi Vert niedawno ozdobił sobie już głowę, wsadzając w czoło diament wart 24 miliony dolarów.
Krótko mówiąc - w popkulturze nie znajdziecie dwóch artystów bardziej pasujących do skorzystania z programu Neuralink.
Ich plany zaczęły się, kiedy to Lil Uzi Vert napisał na Twitterze "NEURALINK". Grimes odpowiedziała mu, pisząc "wsadźmy sobie chipy do mózgów". Baby Pluto był niemalże od razu chętny na taką propozycję, odpowiadając jej "jestem gotowy, kiedy to robimy?".
Grimes odpowiedziała, że 2022 rok jest jej zdaniem odpowiedni, a jeśli eksperymentalna operacja się uda, będą mieli "wiedzę bogów".