Śmierć spaceruje plażami Florydy. To protest przeciwko ich ponownemu otwarciu
Mężczyzna z Florydy przebrał się za Ponurego Żniwiarza i spaceruje po tamtejszych plażach. To protest przeciwko luzowaniu obostrzeń w związku z pandemią.
Gubernator Florydy, Ron DeSantis ogłosił, że mimo trwającej pandemii należy rozpocząć luzowanie obostrzeń wprowadzonych w strefie publicznej. Zapowiedział otwarcie parków stanowych oraz plaż, co nie spodobało się wszystkim mieszkańcom. Stany Zjednoczone są aktualnie liderami wśród potwierdzonych laboratoryjnie zachorowań na COVID-19. Okazuje się, że część Amerykanów przez niepokojące statystyki wolałoby, aby ograniczenia przebywania w niektórych miejscach publicznych nadal obowiązywały.
Śmierć spaceruje plażami Florydy w ramach protestu
Fanem takiego rozwiązania, który chciał o swoich poglądach dać znać dość ostentacyjnie, jest Daniel Uhfelder. Prawnik założył maskę, wziął do ręki kosę, narzucił czarną pelerynę i w pełnym stroju Śmierci ruszył na wybrzeża Florydy. W przebraniu Ponurego Żniwiaża Uhlfelder spacerował plażami i ostrzegał obecnych przed niebezpieczeństwem związanym z koronawirusem.
Niecodzienny sposób wyrażania poglądów przez prawnika trafił do materiału telewizyjnego, a fragment, na którym widać Śmierć na plaży Florydy stał się hitem sieci.
Chociaż kontrast Ponurego Żniwiarza i kolorowej zatłoczonej plaży może wydawać się zabawny, to Uhfelder miał swoim działaniem do przekazania poważne treści. W wywiadzie dla 13abc powiedział:
Nie jesteśmy teraz w sytuacji, w której mamy wystarczającą liczbę testów i danych, aby przygotować się do kolejnych skutków pandemii. Wiem, jak piękne i atrakcyjne są nasze plaże. Jednak jeśli nie podejmiemy działań w celu kontrolowania naszych zachowań, ten wirus naprawdę całkowicie wymknie nam się spod panowania.