TOP 10 cytatów Jeremy'ego Clarksona o niemieckich autach
Można powiedzieć wiele złego o byłym prowadzącym Top Gear, ale trzeba mu przy tym oddać, że jego poczucie humoru to liga sama w sobie.
Jeremy jest po prostu bezkompromisowy, wulgarny i ostentacyjny. Szokuje i zaskakuje swoimi stwierdzeniami, które często nie wnoszą wartości merytorycznej, za to z pewnością bardzo mocno windują słupki oglądalności, wprawiając większość widzów w dobry nastrój i wywołując uśmiech na twarzy. Poza tym zapadają na długo w pamięć. Szczególnie tych, którzy po ich usłyszeniu czują się urażeni – za co przedstawicielstwo BBC już nieraz pokutowało...
Poznajcie najlepsze cytaty Jeremy'ego Clarksona dotyczące niemieckiej motoryzacji:
10. Porsche Carrera S
To nie jest zwyczajna Carrera. To Carrera S. „S” zapewne oznacza specjalnie dla facetów w średnim wieku, przeżywających kryzys wieku średniego.
9. BMW serii 6
Jeśli masz BMW serii 6, sugeruje byś opuszczając dom lub mieszkanie swoich znajomych wyjeżdżał na wstecznym, tak żeby oni nie zobaczyli tyłu tego auta.
8. Mercedes CLS 55 AMG
Brzmi jak Barry White jedzący osy.
7. Audi TT
To już nie jest krowa w dresie, tylko krowa GTI w rajdowym kombinezonie.
6. Audi RS4 Convertible
Jedyną osobą, która dobrze wyglądała w 4-osobowym kabriolecie, był Adolf Hitler.
5. Mercedes SLR
Brytyjscy inżynierowie z McLarena porównali dźwięk SLR-a do Spitfire. Jednak niemieccy inżynierowie z Mercedesa powiedzieli: Nein, nein, on brzmi jak Messerschmitt. Wszyscy są w błędzie. SLR brzmi jak Zeus płuczący gardło gwoździami.
4. Audi R8
Prowadzenie większości supersamochodów jest jak próba wniesienia krowy po schodach. A R8 – jak wsmarowywanie miodu w ciało Keiry Knightley.
3. Porsche Boxster
[Silnik Boxstera jest tak słaby, że…] nawet nie byłby w stanie wyciągnąć naoliwionego patyka z zadka świni.
2. Porsche Cayenne
Szczerze, widziałem bardziej atrakcyjne zgorzele ropne. Jego seksapil jest porównywalny z wielbłądem mającym zapaleniem dziąseł.
1. BMW Z3
Jeśli klinicznie dowiedziono, że jesteś szalony, co oznacza że budzisz się rano i myślisz, że jesteś cebulą, to auto dla Ciebie.
Jeremy Clarkson lubi bazować na stereotypach i wyśmiewać dosłownie wszystko, bez opamiętania. Jednak to działa – skutecznie udaje mu się zarażać innych swoją niebywałą pasją do samochodów.
A Wam jak się podoba angielskie poczucie humoru w jego wydaniu?