Ugryzł akumulator iPhone'a i wywołał wybuch
Nie wsadzajcie do ust wszystkiego, co trafi Wam do rąk – szczególnie, gdy jest to akumulator do iPhone’a. W sieci pojawiło się nagrania pokazujące ogniwa wybuchające po ugryzieniu.
Do zdarzenia doszło w jednym z chińskich sklepów z elektroniką. Uwieczniony na filmie mężczyzna chciał kupić zastępczy akumulator do swojego telefonu.
Podobno w tamtejszych sklepach trzeba uważać, żeby dostać dokładnie to, co chciało się kupić. Zapewne z tego powodu mężczyzna postanowił sprawdzić autentyczność ogniw wsadzając baterię do ust i przygryzając ją.
Niespodziewany wybuch w sklepie
Jak się okazało – nie był to najszczęśliwszy pomysł. Nacisk musiał wywołać reakcję chemiczną, która błyskawicznie doprowadziła do wybuchu. Wszystko zostało utrwalone na filmie i udostępnione na chińskim portalu społecznościowym.
Mężczyzna miał szczęście – dosłownie na sekundę przed wybuchem wyjął akumulator z ust. Ani jemu, ani osobom postronnym nic się nie stało.
Nie wiadomo, czy do wypadku doszło w autoryzowanym przez Apple sklepie, biorącym udział w programie tańszej wymiany akumulatorów na nowe. Producent zdecydował się na taki krok, żeby udobruchać klientów rozsierdzonych po potwierdzeniu podejrzenia, że starsze modele iPhone’ów są celowo spowalniane.
Wybuchowa natura akumulatorów
Stosowane w smartfonach ogniwa litowo-jonowe oferują wysoką pojemność energetyczną w rozsądnej komercyjnie cenie. Skład chemiczny elektrolitu sprawia jednak, że w ekstremalnych warunkach mogą być niebezpieczne.
Przekonał się o tym Samsung, który ze względu na problemy ze spontanicznie zapalającymi się ogniwami musiał wycofać ze sprzedaży całą produkcje smartfona Galaxy Note 7.
Ostrożnie do swoich urządzeń muszą podchodzić e-palacze – stosowane w e-papierosach akumulatory także mają udokumentowaną skłonność do wybuchania.