Złapał lecącego iPhone’a X jadąc 130 km/h kolejką górską [WIDEO]
Takie rzeczy nie zdarzają się codziennie. Podczas przejazdu jedną z najwyższych i najszybszych kolejek górskich w Europie młody mężczyzna złapał w locie upuszczony przez innego pasażera telefon.
Znajdujący się w hiszpańskim PortAventura Park roller coaster Shambhala do 2017 roku dzierżył tytuł najwyższej i najszybszej kolejki górskiej w Europie.
Stalowy tor wznosi się na 76 metrów, a jadące nim wagoniki rozpędzają się do prędkości 134 km/h. przejażdżka nim gwarantuje mocne wrażenia, jako że pierwszy zjazd wykonywany jest po szynach o nachyleniu 78°.
Maksymalne przeciążenie działające na pasażerów wynosi 3,8 g. Tyle odczuwają kosmonauci podczas startu rakiety.
Pasażerowie kolejki górskiej mogą zamówić sobie pamiątkowe nagranie, pokazujące jak reagowali na przyspieszenia i nagłe zakręty. Dzięki jednemu z takich nagrań możemy zobaczyć rzec niecodzienną – jeden z jadących zdołał złapać w locie iPhone’a X, który wypadł z ręki osobie równocześnie korzystającej z przejażdżki.
Jechał kolejką górską, złapał w locie spadającego iPhone’a X
Film zamieścił w sieci sam bohater, poszukują sławy i chwały. Oto, jak opisał swój wyczyn:
Byłem w Hiszpanii w Parcie Aventura i przejechałem się kolejką Shambhala. Zauważyłem, że osoba kilka rzędów przede mną wypuściła z ręki iPhone’a X. Udało mi się go złapać. Kolejka jeździ z prędkością powyżej 130 km/h, do niedawna była najwyższą i najszybszą w Europie.
Bohater nie podzielił się informacją, jak właściciel uratowanego iPhone’a X odwdzięczył się mu za złapanie telefonu. Smartfony Apple znane są z wysokich cen.
Zobacz także: iPhone 11 - co wiemy. Przecieki, informacje, cena, data premiery