Znany 28-letni wokalista został zastrzelony. Pożegnał go świat muzyki
W nocy z poniedziałku na wtorek 1 listopada 2022 roku zginął Takeoff, znany raper i członek zespołu Migos. Wokalista zmarł w skutek strzelaniny.
Nie żyje Takeoff, znany raper i członek zespołu Migos
Według raportów policji i doniesień mediów, 1 listopada 2022 roku zginął Takeoff, raper i członek popularnego zespołu Migos. Wokalista wraz ze swoim kumplem z zespołu (a prywatnie wujkiem) grał w kości w kręgielni w Houston. W wyniku nieporozumienia w ruch poszły pistolety i raper zmarł na miejscu w wyniku strzelaniny. Sprawca zbrodni na razie nie został zidentyfikowany. Takeoff miał zaledwie 28 lat.
Śmierć rapera potwierdził w rozmowie z NBC News jego prawnik, Drew Findling:
Wraz z moją firmą jesteśmy zdewastowani tragiczną śmiercią Kirshnika Balla, znanego fanom jako Takeoff. Takeoff był świetnym artystą z nielimitowanym talentem, ale także niespotykaną duszą. Będzie nam go niezwykle brakować.
Według raportów mediów, Kirshnik Khari Ball (Takeoff) oraz Quavious Keyate Marshall (Quavo) byli jednymi z 40 uczestników imprezy w lokalu 810 Billiards & Bowling. Około 2:30 w nocy 1 listopada zaczęły się przepychanki. W końcu doszło do strzałów. W wyniku strzelaniny zmarła jedna osoba, która została trafiona w szyję lub głowę. Później policja potwierdziła, że ofiarą był Takeoff.
W trakcie strzelaniny zostały zranione jeszcze dwie osoby, ale nie stało im się nic poważnego. Drugi z Migosów, Quavo nie odniósł żadnych obrażeń.
Takeoff wraz z Migos mieli na koncie kilka pełnoprawnych albumów, a także mnóstwo hitowych singli - na przestrzeni ponad 14 lat kariery do listy Top 10 na Billboard dostały się m.in. "Bad and Boujee", "MotorSport", "Walk It, Talk It", "Stir Fry", czy "Slippery".
Zmarłego wokalistę pożegnał właściwie cały świat rapu - nawet Ci, którzy nie współpracowali z Migos. Dużo kondolencji widzieliśmy również ze świata sportu, a zwłaszcza z Atlanty, skąd pochodzi Takeoff i reszta ekipy.