Coraz więcej Polaków chce nazywać córki jak popularna kawa. Urzędy odmawiają

AKTUALIZACJA 17.10.2023 17.10.2023 13:35
AKTUALIZACJA 17.10.2023 17.10.2023 13:35

Coraz więcej osób wybierając imię dla dziecka, stawia na oryginalność. Niestety chcąc wybrać nietypowe imię, można napotkać na przeszkody.

Inka - imię dla dziecka
Fot. PeopleImages.com - Yuri A/Shutterstock

W Polsce coraz popularniejsze stają się nietypowe imiona dla dzieci. Rodzice chętnie nadają im imiona takie, jak nosili ich dziadkowie, a także inne, jeszcze bardziej oryginalne. Niektórzy chcą, aby ich pociecha wyróżniała się, jak tylko to możliwe, więc nie brakuje też imion, które spotykają się z odmową ze strony urzędników.

Od pewnego czasu świeżo upieczeni rodzice chętnie nadają swojemu dziecku oryginalne imię. Często nie tylko posiłkują się samą nazwą, ale także jego znaczeniem. Nic dziwnego więc, że w Polsce imię określane jako „najsmutniejsze” jest bardzo rzadko nadawane. Urzędnicy stanu cywilnego mogą odmówić nadania imienia w przypadkach, gdy rodzic chce, aby w akt urodzenia wpisane zostało zdrobnienie oraz imiona krzywdzące, ośmieszające czy nieprzyzwoite. To zasady są narzucone odgórnie i urzędnik musi je respektować. W innych przypadkach to on decyduje, czy dane imię zostanie zatwierdzone. I tutaj nie ma jednej zasady.

Popularna kawa inspiracją dla imienia córki

Inka to popularna kawa, którą z pewnością kojarzą Polacy. To też żeńskie imię, które podoba się coraz większej ilości osób. Problem w tym, że Inka według niektórych urzędników jest zdrobnieniem, co oznacza, że w ten sposób nie może zostać zapisane w akcie urodzenia dziecka. Z kolei inni urzędnicy nie widzą problemu i chętnie zgadzają się na to imię. W Polsce nosi je 939 kobiet. Mimo to wciąż są problemy w urzędzie stanu cywilnego. Swoje historie dotyczące wyboru tego imienia w internecie opisały mamy. Jedna z kobiet napisała, że propozycja imienia została przez urzędnika odrzucona, tłumacząc, że jest to zdrobnienie innego imienia. Rodzice nie poddali się, więc imię zarejestrowali jako „Ina”

Po interwencji i naszych pytaniach, dlaczego jednym osobom odmówiono czegoś, na co pozwolono innym, urząd zaproponował, że możemy zmienić imię na Inka. - zdradziła jedna z mam, cytowana przez portal kobieta.gazeta.pl

A jak do całej sprawy odnosi się Rada Języka Polskiego? Odpowiedzi na pytanie, jak powinno się odbierać imię „Inka”, udzieliła dr hab. Katarzyna Kłosińska, prof. UW.

Inka to forma powstała jako zdrobnienie imienia „Inez”, jednak, jak można sądzić, współcześnie jest używana także jako imię samodzielne. Może to dla urzędu stanu cywilnego stanowić przesłankę za wpisaniem jej do akt stanu cywilnego.

Co to oznacza w praktyce? Jeśli rodzice marzą o nadaniu córce imienia „Inka”, a urzędnik odmawia, wówczas mogą spróbować powołać się na opinię Rady Języka Polskiego.

Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca! Po więcej informacji zachęcamy do odwiedzenia naszego Facebooka , Twittera, TikToka i Instagrama. Żeby posłuchać, co teraz gramy, kliknij w poniższy baner!