Jakie tajemnice skrywał Pablo Escobar? 6 ciekawostek o narkotykowym baronie

AKTUALIZACJA 09.05.2023 09.05.2023 14:42
AKTUALIZACJA 09.05.2023 09.05.2023 14:42

Pablo Escobar to definitywnie jeden z najbardziej znanych kryminalistów w historii, który był bohaterem wielu filmów, seriali, książek i dokumentów. Dzięki temu mamy o nim sporo informacji.

1. Problemy logistyczne z 30 miliardami dolarów w gotówce

Przeciętni miliarderzy swoje pieniądze mają ulokowane w bankach, przedsiębiorstwach, nieruchomościach, jachtach i akcjach, ale Escobar przeciętnym miliarderem definitywnie nie był. Jego fortuna była w hurcie i gotówce, co wiązało się z pewnymi problemami natury technicznej i logistycznej. Jego kartel wydawał tysiące dolarów miesięcznie na same gumki recepturki do spinania plików, a szacuje się, że kryminalista tracił rocznie około 10% swojej fortuny ze względu na pleśń albo szczury.  

2. Ognisko warte 2 miliony dolców

O tym wiecie chyba wszyscy - zwłaszcza, jeśli oglądaliście serial "Narcos" Netflixa. W jednej ze znanych scen, Pablo Escobar chciał ogrzać swoją córkę, która zmarzła. Niestety nie miał pod ręką opału, więc szef kartelu postanowił zrobić ognisko z dwóch milionów dolarów, co definitywnie czyni je jednym z droższych w historii. Z drugiej strony czego nie robi się dla rodziny...

3. Start narco-footballu

Pozostając przy 2 milionach dolarów - legenda głosi, że niegdyś Pablito i jego współpracownik Gonzalo Gacha/El Mexicano postanowili się założyć o 2 bańki przed meczem piłki nożnej. Żeby podkręcić atmosferę, panowie sami wybrali zawodników do swoich drużyn, opłacili ich transport do Medellin, wynajęli stadion, a potem obejrzeli spotkanie. Ta tradycja trwała dość długo i stała się popularnym sposobem spędzania czasu przez Escobara i jego bliskich, a także była wczesną wersją popularnego Fantasy Football. Zresztą Pablito chętnie pchał kasę w sport, budując boiska, fundując kluby i rozwijając futbol w swoim kraju.

4. Metody wychowawcze barona narkotykowego

Escobar nie lubił przegrywać - i to nie tylko w narkobiznesie, ale także podczas rekreacyjnych zabaw ze swoimi dziećmi. Źródła bliskie szefowi kartelu twierdzą, że kiedy miał grać z nimi w Monopoly, to przed tym ukrywał dodatkową kasę w pobliżu swojego fotela - tylko i wyłącznie po to, by wygrać oraz nauczyć je, jak ważny jest hajs w prawdziwym świecie.

5. Sprawiedliwość na własnych zasadach

Tak jak wspomnieliśmy, Escobar nie lubił przegrywać. Tak samo było w jego potyczkach z wymiarami sprawiedliwości i politykami. Kiedyś podobno zaproponował, że może spłacić cały zagraniczny dług Kolumbii (20 miliardów dolarów), tylko po to, by uniknąć ekstradycji do USA. A kiedy w końcu dostał wyrok, to odsiadywał go we własnym prywatnym więzieniu, które nadzorowane było przez opłaconych przez niego strażników. Warunkami "zaostrzonego rygoru" tego raczej nie nazwiemy.

6. Kontakty z Escobarem często miały opłakane skutki...

Urodzony w slumsach Medellin słynny bramkarz Rene Higuita pierwsze piłkarskie kroki stawiał na boiskach ufundowanych przez Escobara. Niestety, później piłkarz musiał się związać z Escobarem również w sposób profesjonalny - na początku lat 90. Higuita pomagał Escobarowi w porwaniu córki konkurencyjnego barona narkotykowego. Nie skończyło się to dla niego zbyt dobrze, bo bramkarz trafił ostatecznie na 7 miesięcy do więzienia. Przez to nie pojechał reprezentować Kolumbii na Mistrzostwa Świata do USA w 1994 roku.