Kevin Spacey uznany za niewinnego. Aktor rozpłakał się w sądzie

Marcin Hołowacz
AKTUALIZACJA 27.07.2023 27.07.2023 10:03
AKTUALIZACJA 27.07.2023 27.07.2023 10:03

Kevin Spacey zaprzeczył stawianym mu zarzutom, a teraz został oczyszczony ze wspomnianych zarzutów przez sąd w Londynie. Podczas składania zeznań, aktor otwarcie mówił o tym, iż w przeszłości lubił flirtować oraz miał liczne kontakty seksualne. Podkreślił jednak, że były dobrowolne.

Kevin Spacey
Fot. Zeynep Demir Aslim/shutterstock.com

Kevin Spacey ma bogaty dorobek filmowych ról i jest doskonale znany na całym świecie, lecz jego kariera wpadła w mocne turbulencje. Problemy aktora zaczęły się w 2017 roku, gdy doszło do pierwszych oskarżeń, które następnie wywołały lawinę kolejnych zarzutów na tle seksualnym.

Hollywood przestało zerkać na gwiazdora przychylnym okiem, a Spacey musiał uczestniczyć w sądowych bataliach. W ramach przypomnienia można wspomnieć, iż jedna z nich zakończyła się wysoką karą finansową.

Konkretniej mówiąc chodzi o to, że kalifornijski sąd zdecydował, że Kevin Spacey musi zapłacić twórcom „House of Cards” ponad 30 mln dolarów. Powodem były straty poniesione przez firmę MRC, która rozwiązała umowy z aktorem, a także skróciła serial – zdecydowano się na taki ruch ze względu na głośne oskarżenia aktora o przestępstwa seksualne.

Kevin Spacey został uznany za niewinnego

Teraz 64-letni Kevin Spacey został oczyszczony z zarzutów napaści seksualnej. Celebryta spędził kilka tygodni w Londynie, żeby uczestniczyć w sprawie sądowej, która dotyczyła przestępstw seksualnych wobec czterech mężczyzn w okresie od 2001 roku do 2013 roku. Wśród zarzutów wymieniono także potencjalne doprowadzenie do penetracyjnej aktywności seksualnej bez zgody.

Kevin Spacey zaprzeczył oskarżeniom, jednak w trakcie procesu przyznał, że z jednym z mężczyzn doszło do dotykania w intymny, romantyczny sposób. Kluczowe jest to, iż Spacey kontynuował swe zeznania i podkreślił, że nie zakończyło się to przejściem do stosunku seksualnego, ponieważ ta osoba dała do zrozumienia, że „nie chce iść dalej”.

Ostatecznie ława przysięgłych spędziła długie godziny na obradach, a sprawa zakończyła się tym, że sąd w Londynie uznał Kevina Spaceya za niewinnego dokonania przestępstw seksualnych. Aktor zareagował emocjonalnie i rozpłakał się w momencie odczytywania wyroku.

Po więcej informacji zachęcamy was do odwiedzenia naszego Facebooka oraz Instagrama.