Krzysztof Skiba stracił słuch? "Internetowe PIERDY"

Aleksandra Degórska
AKTUALIZACJA 07.07.2023 07.07.2023 11:02
AKTUALIZACJA 07.07.2023 07.07.2023 11:02

Krzysztof Skiba napisał na Facebooku o reklamie, w której wykorzystywany jest nielegalnie jego wizerunek. Ostrzegł swoich fanów przed oszustami.

Krzysztof Skiba

Krzysztof Skiba w specjalnym poście na Facebooku ostrzegł fanów przed oszustami, którzy podszywają się pod jego nazwiskiem promując cudowny lek. Artysta zgłosił sprawę na policję i uczula internautów, by nie wierzyli we wszystko, co widzą w sieci.

Krzysztof Skiba stracił słuch? "Internetowe PIERDY"

Skiba zaczął swój wpis od słów: "Drodzy Państwo. Na zdjęciu się uśmiecham, ale tak na prawdę to jestem bardzo wkurzony". Wyjaśnił, że w sieci krąży reklama leku na poprawę słuchu:

Oszuści wykorzystali mój wizerunek i posługując się nim, spreparowali całkowicie zmyśloną historię. Reklama jest w formie wywiadu. Rozmawia ze mną znana dziennikarka Agnieszka Gozdyra, która też nic pewnie o tym nie wie i też jest ofiarą kradzieży wizerunku. Z wywiadu Czytelnik dowiaduje się, że pracując non stop na scenie, doznałem powolnej utraty słuchu, załamałem się, odsunęli się ode mnie znajomi, cierpiałem ....i tu następuje łzawe ble, ble, ble, ale gdy już byłem prawie całkowicie głuchy, pomógł mi cudowny lek dr Sipińskiego (tu pojawia się miła twarz jakiegoś faceta, którego w życiu nie widziałem).

Na koniec artykułu pojawia się informacja o leku w promocyjnej cenie, który nie jest sprzedawany w aptekach, które narzucają marżę 500 procent:

Ostrzegam przed nabieraniem się na te internetowe PIERDY. Ani doktor Sipiński, ani żaden tego typu lek nie istnieje. To oszustwo mające na celu wyłudzanie od Was pieniędzy.

Swój wpis podsumował z przymrużeniem oka:

A tak swoją drogą to dlaczego nikt nie podszywa się pod panów takich jak Mejza, Macierewicz czy Brudziński? Dlaczego nikt w internecie nie udaje Beaty Kempy czy Krystyny Pawłowicz? Tym bardziej więc jako osoba lubiana i pozytywnie odbierana, bardzo proszę Państwa o rozwagę oraz ostrożność.

Przeczytajcie cały wpis Krzysztofa Skiby:

Ostatnio Edyta Bartosiewicz również padła ofiara oszustów. Ktoś podszywał się pod jej konto na Instagramie i wysyłał wiadomości do fanów, żeby zachęcić do kliknięcia w podejrzany link.

Po więcej informacji zachęcamy was do odwiedzenia naszego Facebooka oraz Instagrama.