Udziałowcy go nienawidzą. Miliarder znalazł sposób na utratę połowy majątku w pół roku!
Mark Zuckerberg bardzo chce wprowadzić ludzkość w erę Metaverse, ale ludzkość jakoś nie chce za nim podążać, co z kolei odbija się dość mocno na jego majątku.
Mark Zuckerberg stracił połowę swojego majątku w ciągu tego roku
Bloomberg opublikował swoją listę najbogatszych miliarderów na świecie - Mark Zuckerberg zanotował spory spadek z listy, tracąc ponad połowę swojego majątku na przestrzeni samego 2023 roku.
Majątek Zuckerberga jest notowany obecnie na poziomie 87 miliardów dolarów, dzięki czemu zanotował skok na 12. miejsce na liście Bloomberga - jego najwyższą pozycję od ponad roku - w w pewnym momencie stracił 71 miliardów i był "wart" jedyne 56 miliardów.
W kwiecie wieku był zaś wart 142 miliardy, więc różnice są absurdalne.
Powód tych spadków (i niedużego wzrostu) był spowodowany rebrandingiem Facebooka, który jakiś czas temu zmienił nazwę na Meta, co nie opłaciło się firmie Zuckerberga. Bloomberg twierdzi, że od tamtego czasu "wszystko diabli wzięli", a Meta miała problem z tym, by znaleźć dla siebie miejsce w świecie technologii.
Niespodziewane pobicie prognozowanych przychodów z aplikacji Facebook sprawiło, że przez moment akcje Mety skoczyły na giełdzie, dzięki czemu Zuckerberg się trochę "odbił" od dna. Sytuacja jest jednak nadal przeciętna, a problemów nie jest koniec, bo Facebook traci użytkowników na rzecz TikToka.
Zuckerberg jednak chyba ma już głęboko w poważaniu media społecznościowe (które na dobrą sprawę pomógł stworzyć we współczesnej formie) - jego uwaga jest w całości skupiona na Metaverse, który ma być wirtualnym światem oferującym wspólne granie, komunikowanie, a nawet pracę.
Problem polega jednak na tym, że większość społeczeństwa jest nie tyle nastawiona do Metaverse sceptycznie, co dosłownie wyszydza cały pomysł, jego wczesną egzekucje i niepokojące obietnice Zuckerberga.