„Milionerzy”: Koło ratunkowe zawiodło. To pytanie zagięło wszystkich
Gra o milion złotych do łatwych nie należy. Przekonali się o tym uczestnicy słynnego teleturnieju. Ostatnio walkę o wielkie pieniądze próbowała stoczyć pani Dominika. Przy jednym pytaniu poległa nawet publiczność.
Teleturnieje cieszą się w Polsce sporą popularnością. Odważni Polacy chcą sprawdzić swoją wiedzę i przy okazji zasilić domowy budżet, inni zacięcie im kibicują przed szklanym ekranem. Dla niektórych odpowiadanie na pytania to łatwizna inni muszą się nieco nagłowić.
Ostatnio w słynnym programie „Milionerzy” padła główna wygrana, czyli milion złotych. Zdobył ją pan Mateusz Żaboklicki, który jeszcze przy ostatnim pytaniu miał możliwość skorzystania z koła ratunkowego. Zadzwonił do przyjaciela, lecz ten nie potrafił odpowiedzieć na pytanie. O tym, że warto słuchać siebie, przekonała się także pani Dominika z Warszawy, która wziął udział w 708. odcinku „Milionerów”. Uczestniczka stanęła do gry o milion złotych. Bez problemów odpowiadała na pytania aż do momentu gdy pojawiło się to za 75 tysięcy złotych. Geograficzne pytanie okazało się nie lada wyzwaniem. Brzmiało ono następująco:
"Jeśli z Bagdadu do Moskwy jest ok. 220 km, to znaczy, że chodzi o osadę Bagdad w okolicy Bydgoszczy i wieś Moskwa":
A) niedaleko Łodzi
B) opodal Lublina
C) w pobliżu Krakowa
D) tuż obok Białegostoku
Quiz: Quiz. Umiesz myśleć logicznie? Zagniemy cię już na pierwszej zagadce
Większość publiczności wskazała błędną odpowiedź
Pani Dominika po chwili namysłu zdecydowała się na pomoc ze strony publiczności. W większości przypadków publiczność trafnie odpowiada na pytanie. Jednak tym razem i ona zawiodła. Prawidłową odpowiedzią na to pytanie była odpowiedź A. 36 procent publiczności wskazała na odpowiedź B, natomiast 29 procent skłoniło się ku odpowiedzi A. Tylko 22 procent wskazało na D. Uczestniczka nie potrafiła zaufać publiczności, dlatego zdecydowała się na skorzystanie z kolejnego koła ratunkowego – tym razem był to telefon do przyjaciela. Słuchawkę odebrał mąż Paweł i po chwili namysłu wskazał, że będzie to Łódź, jednak podkreślił, że nie jest pewien swojej odpowiedzi.
Po rozłączeniu się, pani Dominika postanowiła wykorzystać trzecie koło ratunkowe, czyli „pół na pół”. Odrzucono dwie odpowiedzi i tak zostały warianty A oraz C. Ostatecznie kobieta zdecydowała się na odpowiedź: „niedaleko Łodzi”, co pomogło jej zdobyć 75 tysięcy złotych.
Choć często publiczność jest pomocna, to jednak nie warto jej ufać w 100 procentach. Gdyby pani Dominika zdecydowała się na zaznaczenie odpowiedzi, jaką w większości wskazywała widownia, wówczas przegrałaby.
Źródło: Antyradio/Milionerzy
Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca! Po więcej informacji zachęcamy do odwiedzenia naszego Facebooka , Twittera, TikToka i Instagrama. Żeby posłuchać, co teraz gramy, kliknij w poniższy baner!