Unia zdecydowała. Ważne zmiany dla użytkowników smartfonów
Niebawem wejdzie w życie dyrektywa unijna standaryzująca wejścia ładowarek smartfonów i innych urządzeń mobilnych. Co to oznacza dla przeciętnego posiadacza takiego sprzętu?
Unia Europejska postanowiła ujednolicić ładowarki do smartfonów. Od grudnia 2024 roku obowiązywać będzie Dyrektywa RED. Zobowiązuje ona producentów do sprzedaży urządzeń mobilnych z takimi samymi wejściami ładowania. Mowa o gniazdach USB-C. Spowoduje też, że w wielu zestawach zabraknie ładowarek.
Unia Europejska wymienia ładowarki. USB-C standardem od grudnia 2024
7 grudnia 2022 roku Unia Europejska ogłosiła Dyrektywa RED, według której gniazdo ładowania w większości urządzeń elektronicznych ma być uniwersalne. W dużej mierze zmiany dotyczą smartfonów, ale również tabletów, konsol do gier, czytników e-booków, klawiatur, myszek, słuchawek, głośników, czy aparatów cyfrowych. Czas na wdrożenie nowych przepisów był do 28 grudnia 2023 roku, ale realnie wejdą one w życie dopiero rok później za sprawą ustawy Prawo komunikacji elektronicznej.
Jak podaje Telepolis, producenci elektroniki wyszli nowym zasadom naprzeciw i już od jakiegoś czasu oferują swoje produkty z gniazdem USB-C. Od 28 grudnia 2024 roku, będą jednak zmuszeni stosować ujednolicony sposób ładowania swoich urządzeń, ponieważ telefony, czy tablety z innym wejściem po postu nie zostaną dopuszczone do sprzedaży. Od 28 kwietnia 2025 roku przepisy te będą dotyczyć również laptopów. Dyrektywa RED dotyczy wyłącznie nowych sprzętów, co oznacza, że wszystkie urządzenia wyprodukowane przed wejściem w życie ustawy Prawo komunikacji elektronicznej, będą wciąż sprzedawane w sklepach.
Oznacza to ułatwienie funkcjonowania użytkowników urządzeń elektronicznych mieszkających na terenie Unii Europejskiej. Dzięki Dyrektywie RED każdy sprzęt mobilny będzie posiadał takie samo wejście do ładowania, co oznacza koniec problemów ze znalezieniem odpowiedniej ładowarki, co było uciążliwe na przykład w przypadku produktów firmy Apple.
Quiz: Rozpoznasz po kadrze słynne gry FPS? 15/15 dla wyjadaczy
Brak ładowarek w zestawie za sprawą przepisów Unii Europejskiej
Dyrektywa RED to nie tylko standaryzacja sposobu ładowania urządzeń elektronicznych, ale również sprzedaży ładowarek. Skoro w teorii będziemy potrzebować jednej ładowarki do podłączenia niemal każdego sprzętu, po co mamy kupować nowy produkt z dołączoną ładowarką, którą już posiadamy? I właśnie naprzeciw temu pytaniu wyszła Unia Europejska, która rozporządziła sprzedaż tych samych urządzeń w dwóch wersjach - z ładowarką dołączoną do zestawu i bez niej.
Nowe przepisy określają, by producent zamieścił informację czy dany zestaw posiada ładowarkę na opakowaniu. Ma o tym informować specjalny i łatwo czytelny symbol drukowany bezpośrednio na pudełku lub na nie naklejany. Sklepy internetowe również muszą przekazywać w czytelny sposób, czy oferują produkt z ładowarką, czy bez. Informacja będzie pojawiać się obok ceny.
Eksperci przewidują, że większość smartfonów oferowanych po 28 grudnia 2024 roku nie będzie miała dołączanej ładowarki w zestawie. To ma z kolei obniżyć ceny telefonów, co dodatkowo powinno ucieszyć użytkowników tych urządzeń. Nie jest to jednak potwierdzone przewidywanie, ponieważ pojawiają się głosy, że ładowarka wcale znacząco nie wpływa na wartość sprzedawanego sprzętu.
Źródło: Antyradio/Telepolis.pl
Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca! Po więcej informacji zachęcamy do odwiedzenia naszego Facebooka, Twittera, TikToka i Instagrama. Żeby posłuchać, co teraz gramy, kliknij w poniższy baner!