Remi „Enigma” Lucidi nie żyje! Spadł z 68. piętra

Anna Marciniak
AKTUALIZACJA 31.07.2023 31.07.2023 09:43
AKTUALIZACJA 31.07.2023 31.07.2023 09:43

Nie żyje Remi „Enigma” Lucidi. Francuski wspinacz zginął po upadku z 68. piętra. Miał zaledwie 30 lat.

Nie żyje Remi „Enigma” Lucidi
Fot. Lee Yiu Tung/Shutterstock, remnigma/Instagram

Nie żyje Remi „Enigma” Lucidi. Francuz znany był ze swojej niezwykłej pasji – zamiłowania do wspinania się po wieżowcach. Lucidi wspinał się po budynkach na całym świecie, także m.in. w Warszawie.

Remi „Enigma” Lucidi spadł z 68. piętra

Wczoraj media obiegła bardzo smutna wiadomość. W wieku zaledwie 30 lat zginął znany wspinacz Remi „Enigma” Lucidi. Francuz kochał sporty ekstremalne, szczególnie upodobał sobie wspinaczkę po wieżowcach. Niestety przez pasję pożegnał się z życiem.

Lucidi zginał po upadku z 68. piętra wieżowca Tregunter Tower w Hongkongu. Jak poinformował „New York Post”, aby dostać się do środka budynku, wspinacz poinformował ochroniarza, że idzie odwiedzić kolegę, który znajduje się na 40 piętrze. Gdy zorientowano się, że nikt ze znajomych „Enigmy” tam nie przebywa, wezwano policję i rozpoczęto poszukiwania mężczyzny.

Niestety Remi Lucidi zdążył zablokować windę i udać się na 49. piętro, a następnie wspiąć się na szczyt budynku. Ostatnią osobą, która widziała 30-latka, była jedna z pracownic obiektu. Jak donosi NYP, kobieta wezwała policję, po tym, jak Lucidi zaczął uderzać w szybę. Według niepotwierdzonych informacji tuż przed upadkiem miał prosić o pomoc.

Policja w Hongkongu oficjalnej przyczyny śmierci nie podała. Przed budynkiem znaleziono jego kamerę, za pomocą której relacjonował swoje wyprawy. A tych było sporo. Hongkong był miastem, które bardzo często odwiedzał. Wspinał się też m.in. w Dubaju, Portugalii, czy w USA.

Na jednym z nagrań można zaobserwować spacer bez zabezpieczeń na krawędzi 300-metrowej konstrukcji.

Po więcej informacji zachęcamy was do odwiedzenia naszego Facebooka oraz Instagrama.