Kultowy batonik wraca po 34 latach. Kiedyś się nim zajadano

Sergiusz Kurczuk
AKTUALIZACJA 30.09.2024 30.09.2024 17:08
AKTUALIZACJA 30.09.2024 30.09.2024 17:08

Powraca słynny batonik, który został wyparty przez popularnego Snickersa. Wielu starszych klientów pamięta go doskonale i cieszy się, że będzie mogło go znowu zjeść.

Batony - materiał poglądowy
Fot. New Africa/Shutterstock

W 1990 roku w Wielkiej Brytanii pojawił się baton Snickers, który wyparł inną przekąskę - popularny Marathon. Okazuje się, że po ponad 30 latach słynny batonik powraca do sprzedaży, ku uciesze osób, które zajadały się nim kilka dekad temu.

Słynny baton powraca na rynek. Zastąpił go Snickers

Żyjemy w czasach, kiedy wielkie koncerny żerują na naszej nostalgii. Nie chodzi jedynie o wydawanie remasterów gier wideo sprzed kilkudziesięciu lat, czy tworzenie filmów pokroju "Deadpool & Wolverine", gdzie sensowna fabuła została zastąpiona odniesieniami do poprzednich produkcji Marvela od 20th Century Fox. Jak podaje Daily Mail, ta zasada obowiązuje również w branży żywieniowej. 

Firma Mars Wrigley zapowiedziała, że niebawem na brytyjskim rynku ponownie pojawi się kultowy baton Marathon. Będzie jednak dostępny w limitowanej ilości. W 1990 roku nastąpiła zmiana nazwy. Dzięki specjalnemu wydarzeniu od października do końca 2024 roku osoby pamiętające lata 70. i 80. będą mogły znowu pałaszować Marathony. Wybrane sklepy będą bowiem oferować Snickersy w wersji retro. Napędzanie sztucznie wywoływanego popytu to jedno. Przedstawiciele Mars Wrigley twierdzą, że wypuszczenie limitowanej edycji batonika, który zniknął 34 lata temu ze sprzedaży, ma być uczeniem 90 lat obecności firmy na brytyjskim rynku.

Quiz: Pamiętasz te słodycze z PRL? 15/15 tylko dla fanów Danusi

1/15 Z czasów PRL, Calypso to:

Kiedy powstały batony firmy Mars?

Nie każdy wie, ale Snickersy powstały w 1930 roku, co oznacza, że niebawem minie 100 lat, od kiedy są w obiegu. Firma wzięła swoją nazwę od nazwiska Amerykanina Franklina Clarence'a Marsa, a smakołyk został nazwany na cześć ukochanego konia jego rodziny. Dlaczego więc na Wyspach zmieniono nazwę batonika, kiedy wprowadzano go do Wielkiej Brytanii pod koniec lat 60.? Wszystko z powodu kwestii językowych. Chociaż UK i USA to kraje posługujące się językiem angielskim, w brytyjskim słownictwie pojawia się wyrażenie "knickers", czyli inne określenie majtek. To właśnie z tego powodu przemianowani Snickersa na Marathon.

W latach 90. firma odpowiedzialna za słynny batonik doszła do wniosku, że warto ujednolicić nazwy swoich produktów we wszystkich krajach, w których są dostępne i z tego powodu po 22 latach Marathon stał się w końcu Snickersem. Niebawem echo przeszłości w postaci dawnej nazwy powróci do sprzedaży, ale wcale nie po raz pierwszy. Podobną akcję przeprowadzono już dwukrotnie - w 2019 i 2020 roku. W ciągu 3 miesięcy sprzedano ponad 4 miliony batonów Marathon. Z tego powodu zdecydowano się powtórzyć pomysł, licząc na kolejny sukces. Zapewne w tym wypadku powiedzenie do trzech razy sztuka nie będzie zasadne i w przyszłości dawno niewidziane batony znowu trafią na sklepowe półki ku uciesze sentymentalnych klientów.

Źródło: Antyradio