To miejsce jest piekłem kierowców. Niektórzy wciąż nie wiedzą, że ryzykują mandatem
Odkryj działanie systemu RedLight. To nowoczesny nadzór nad przejazdami na czerwonym świetle w Polsce. Jak działa i jakie miejsca kontroluje?
- System RedLight składa się z kamer wideodetekcji, które rejestrują pojazdy przejeżdżające na czerwonym świetle.
- Jedno z polskich skrzyżowań jet nazywane postrachem kierowców.
- Co grozi za przejazd przez skrzyżowanie na czerwonym świetle?
System RedLight - sposób na łapanie piratów drogowych
W Polsce kierowcy są obecnie nadzorowani znacznie intensywniej niż dawniej, i to z wykorzystaniem wielu różnych narzędzi. Kiedyś kontrolę nad ruchem sprawowała głównie drogówka, jednak jej skuteczność była ograniczona. Obecnie do monitorowania wykroczeń wykorzystywane są nieoznakowane pojazdy z wideorejestratorami, policyjne drony, stacjonarne fotoradary, urządzenia mierzące prędkość na odcinkach dróg oraz kamery wychwytujące przejazdy na czerwonym świetle.
Jak przypomina auto-swiat.pl, ten ostatni system nosi nazwę RedLight i wyróżnia się tym, że jako jedyny spośród stacjonarnych urządzeń nie musi być oznaczony. Jego obecność sygnalizują liczne kamery w żółtych, odbijających światło obudowach, zamontowane zarówno przed skrzyżowaniem, jak i na samym jego obszarze. RedLight instalowany jest głównie na skrzyżowaniach dróg krajowych – aktualnie w 49 miejscach – jednak zaczyna być wdrażany również na przejazdach kolejowo-drogowych, gdzie obecnie działa w pięciu lokalizacjach. To narzędzie skutecznie dyscyplinuje kierowców i wpływa na ich zachowanie względem sygnalizacji świetlnej. Zgodnie z planami, liczba tych urządzeń ma stale rosnąć.
Quiz: Prosty test dla polskiego kierowcy. Jeśli nie zdasz, lepiej oddaj prawo jazdy
Gdzie znajdują się systemy RedLight w Polsce?
Problem przejazdów na czerwonym świetle najczęściej występuje na miejskich drogach, co potwierdzają dane. Pięć miast z najwyższą liczbą wykroczeń to największe aglomeracje w kraju. Szczególnie wyróżnia się jedno skrzyżowanie w warszawskiej dzielnicy Włochy, gdzie automatyczny system nadzoru działa od 20 grudnia 2024 roku i już zyskał reputację postrachu kierowców.
Na skrzyżowaniu Al. Krakowskiej, ul. Łopuszańskiej i Hynka system RedLight w pierwszym półroczu 2025 roku zarejestrował ponad cztery razy więcej przypadków wjazdu na czerwonym świetle niż drugi pod względem skuteczności system w Łodzi. Więcej wykroczeń w całym kraju zarejestrowały jedynie niektóre systemy do odcinkowego pomiaru prędkości, na przykład ten działający na autostradzie A4 w pobliżu Wrocławia (24 585 przypadków).
Lokalizacje, w których systemy RedLight wychwyciły najwięcej naruszeń w okresie od stycznia do czerwca 2025 roku:
- Warszawa: Al. Krakowska/Łopuszańska/Hynka – 14 861;
- Łódź: Rokicińska/Puszkina – 3119;
- Poznań: Roosevelta/Zwierzyniecka/Święty Marcin – 2170;
- Kraków: Aleja Pokoju/Nowohucka – 1943;
- Kielce: Sandomierska/Źródłowa/Al. Solidarności/Al. IX Wieków Kielc – 1786.
Łącznie 49 systemów RedLight zamontowanych na skrzyżowaniach odnotowało w pierwszej połowie roku 51 600 przypadków przejazdu na czerwonym świetle. Według rzecznika prasowego Głównego Inspektoratu Transportu Drogowego - Wojciecha Króla, systemy RedLight rejestrują różną liczbę wykroczeń w zależności od natężenia ruchu w danym miejscu – im większa liczba pojazdów, tym więcej naruszeń.
RedLight - jak działa?
System wykrywający przejazdy na czerwonym świetle składa się z kamer pracujących na zasadzie wideodetekcji. Nie są one zintegrowane z systemem sterowania sygnalizacją świetlną. W zależności od lokalizacji, system może obejmować od kilkunastu do kilkudziesięciu kamer.
Część z kamer rejestruje przód nadjeżdżających pojazdów, inne śledzą cykl zmiany świateł oraz sam moment przekroczenia linii przy czerwonym świetle. Oprogramowanie systemu skonfigurowano tak, aby rejestrowało wyłącznie te pojazdy, które wjechały za sygnalizator już po rozpoczęciu emisji czerwonego sygnału.
Quiz: Pamiętasz samochody z czasów PRL?
Jak wyjaśnia Wojciech Król, nagrywanie rozpoczyna się dokładnie dwie sekundy po zmianie światła z żółtego na czerwone. Zarejestrowany materiał trafia do bazy Centrum Automatycznego Nadzoru nad Ruchem Drogowym (CANARD), gdzie jest analizowany. Właściciel pojazdu otrzymuje następnie list z informacją o wykroczeniu (z datą, miejscem i czasem, jaki upłynął od pojawienia się czerwonego światła do momentu wjazdu), a także z formularzem oświadczenia.
Kary za niezatrzymanie się przed czerwonym światłem są następujące:
- Wjazd na skrzyżowanie przy czerwonym – 500 zł mandatu i 15 punktów karnych;
- Przejazd przez tory kolejowe przy czerwonym świetle (ciągłym, migającym lub dwóch migających na przemian) – 2000 zł grzywny (lub 4000 zł w przypadku recydywy) i 15 punktów karnych.
Choć za przejazd przez przejazd kolejowy kara jest wyższa, oba rodzaje wykroczeń mogą skutkować utratą prawa jazdy, jeśli kierowca przekroczy limit 24 punktów karnych w ciągu roku.
Źródło: Antyradio/auto-swiat.pl
Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca! Po więcej informacji zachęcamy do odwiedzenia naszego Facebooka, Twittera, TikToka i Instagrama. Żeby posłuchać, co teraz gramy, kliknij w poniższy baner!