Unia wprowadzi olbrzymie zmiany w płatnościach. Karty do wymiany?
Czy Polacy są na to gotowi? Niezależnie od odpowiedzi, przyjdzie taki czas, że nikt nie będzie ich pytać o zdanie. Dowiedz się o nadchodzących zmianach w zakresie kart płatniczych.
- Wielka rewolucja w temacie kart płatniczych. Takie zmiany mogą się okazać czymś wyjątkowo wielkim oraz zaskakującym dla sporej części użytkowników kart płatniczych. Co na to Polacy? Czy mieszkańcy kraju nad Wisłą będą zadowoleni? A może to wszystko zabrnęło już zbyt daleko?
- Zaplanowała to Unia Europejska, a zmiany dosłownie staną się widoczne gołym okiem. Dlaczego? Ponieważ zniknie choćby i parę charakterystycznych elementów na kartach.
- Zacznij czytać szczegóły i dowiedz się więcej, bo naprawdę warto trzymać rękę na pulsie, gdy chodzi o takie rzeczy.
Unia wprowadza zmiany
Nie wszyscy śledzą tego typu nowiny, zatem warto jest przypomnieć o tym, co w ostatnim czasie krąży już po sieci. Ludzie oczywiście mogą mieć różne opinie w temacie, gdyż jednym wyda się to całkowicie zbędne, drugim z kolei nie będzie to przeszkadzać, albo zwyczajnie stwierdzą, że jest to wręcz bardzo dobra zmiana.
Zanim przejdziemy dalej, trzeba jeszcze wspomnieć o tym, że Unia Europejska regularnie wprowadza jakieś zmiany w różnych aspektach naszego codziennego życia. W związku z tym, na pewno nie jest to jakaś szokująca rzecz, ale nie wszyscy ludzie byli gotowi na to, by doświadczyć takich modyfikacji pod kątem kart płatniczych. O wszystkich szczegółach przeczytacie poniżej.
Czy Polacy są na to gotowi?
Ta sprawa jest niezwykle ważna, lecz nie każdy Polak interesuje się tego typu nowinkami oraz niekoniecznie śledzi najnowsze wieści z branży. To właśnie dlatego przypominamy o zmianach płynących prosto z Unii Europejskiej, które czasem są określane mianem prawdziwej rewolucji. Wszystko jest niezwykle ciekawe, a sprawą zainteresowali się nawet dziennikarze serwisu RadioZET, którzy bardzo profesjonalnie opisali każdy szczegół:
Jak założono, do 2030 roku na kartach nie znajdziemy kilku najbardziej charakterystycznych elementów, jakimi są 16-cyfrowy numer karty, data ważności oraz CVV. Na karcie pozostanie jedynie imię i nazwisko właściciela. Tylko jak w tej sytuacji można dokonać płatności? Jak informuje Wprost, wystarczy do tego telefon i autoryzacja biometryczna.
Brzmi nietypowo? Trzeba tu oczywiście dodać, że ten najnowszy model bazuje na założeniu, iż dana osoba nie będzie wpisywać danych karty w trakcie zakupów online, bo zamiast tego wybierze sposób płatności, poda swój e-mail lub numer telefonu przypisany do konta bankowego, a następnie tylko w określony sposób zatwierdzi transakcję w aplikacji mobilnej banku, czym może być np. odcisk palca, bądź skan twarzy.
Celem zmian, nad którymi pracuje Unia Europejska, jest uproszczenie procesu płatności a przy tym zwiększenie bezpieczeństwa transakcji. Rozwiązanie to ma być oparte na systemie "click to pay" — technologii, która już od dawna wykorzystywana jest m.in. przez Apple Pay, Google Pay czy PayPal.
Ostatecznie sprowadza się to również do tego, że wszystkie dane potrzebne do realizowania transakcji, mogą być przechowywane w formie cyfrowej w bezpiecznych bazach danych.
Quiz: Pamiętasz jak się żyło w PRL-u? Test wyjątkowo trudny dla młodych
Źródło: Antyradio/RadioZET
Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca! Po więcej informacji zachęcamy do odwiedzenia naszego Facebooka , Twittera, TikToka i Instagrama. Żeby posłuchać, co teraz gramy, kliknij w poniższy baner!