Znalazła sposób, jak nie marnować czasu na randkach. Pyta wprost o jedną rzecz

AKTUALIZACJA 07.09.2023 07.09.2023 17:52
AKTUALIZACJA 07.09.2023 07.09.2023 17:52

Kobieta postanowiła nie tracić czasu na kolejne randki. Już podczas pierwszych spotkań pyta potencjalnych kandydatów o jedną rzecz. Wymyśliła, że w ten sposób zaoszczędzi czas. Jej pomysł wywołał oburzenie w sieci.

Sofia Franklyn
Fot. Screen @sofiafranklyn/Instagram

Znalezienie tego jedynego to nie lada wyzwanie. Zwłaszcza jeśli ma się dość wysokie wymagania. Pewna kobieta zyskała ogromną popularność tuż po tym, jak zdradziła swój sposób na zaoszczędzenie czasu podczas randkowania. Kobieta nie owija w bawełnę i już na pierwszym spotkaniu pyta wprost o jedną, kluczową dla niej rzecz.

Kobieta w ten sposób weryfikuje kandydatów na partnera

Wybierając się na randki, każdy ma swoje oczekiwania. Jedni mają bardzo wygórowane, a inni oczekują tylko podstawowych rzeczy. Każdy ma swój przepis na szczęście, więc każdy szuka w danej osobie czegoś innego. Oczywiście o ile nie pojawiają się tzw. czerwone flagi, można śmiało kontynuować znajomość. No, chyba że już na wstępnie coś nam się nie spodoba. Na przykład to co, nie podoba się Sofii Franklyn.

Sofia Franklyn to 31-letnia prezenterka amerykańskiego radia. Dodatkowo chętnie w social mediach dzieli się swoimi zdjęciami. Jej profil cieszy się sporą popularnością, bo obserwuje ją ponad 740 tysięcy osób. Sławę zdobyły też jej ostatnie słowa, jakie powiedziała na temat randek. Okazuje się, że dziewczyna nie ma czasu na zbyt częste chodzenie na spotkania z potencjalnymi kandydatami, więc żeby nie robić złudnych nadziei ani sobie ani drugiej osobie, wymyśliła ciekawy i dość odważny sposób na zaoszczędzenie czasu. Influencerka zdradziła ostatnio, że już na pierwszym spotkaniu pyta mężczyznę o jego… konto bankowe, a raczej jego zawartość. Kobieta przyznała, że nie ma czasu na spotykanie się z kimś, kto nie dysponuje odpowiednimi finansami.

Nie żartuję. Już na pierwszej randce zapytałam trzech ostatnich kolesi, z którymi się spotkałam o szczegóły ich konta bankowego. - mówiła w rozmowie z Leo Skepi.

Sofia nie owijała w bawełnę i odważnie wyjaśniła, dlaczego zwraca na to tak dużą uwagę.

Wiesz… mam pracę. Odniosłam duży sukces. Więc myślę, że mam cholerne prawo zapytać: „Cześć jesteśmy na tym samym poziomie, czy tylko marnuję czas? - tłumaczyła, dodając, że chce umawiać się tylko z bogatymi facetami.

Odważne słowa oczywiście nie przeszły bez echa. Internauci postanowili skomentować sposób, jaki influencerka znalazła na zaoszczędzenie czasu. Wielu drwiło z niej, zarzucając, że szuka jedynie pieniędzy. Inni natomiast przypominali, że „stan konta rzadko odzwierciedla wartość człowieka”. Nie zabrakło też pochwał. Niektórzy uważali, że kobieta po prostu wie, czego chce.

Mądra dziewczyna. Ona wie, czego chce.  - brzmiał jeden z komentarzy.

A wy co sądzicie o sposobie Sofii? Kontrowersyjny czy może faktycznie dobry sposób?

Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca! Po więcej informacji zachęcamy do odwiedzenia naszego Facebooka , Twittera, TikToka i Instagrama. Żeby posłuchać, co teraz gramy, kliknij w poniższy baner!