05.10.2017 10:10

Dwóch członków Decapitated ekstradytowanych, nowe zeznania świadka incydentu z ich udziałem

Podejrzani o dokonanie gwałtu zbiorowego polscy muzycy odpowiedzą na zarzuty w Spokane w USA. Wolontariusz z klubu, w którym odbywał się ich koncert ujawnił nowe fakty w związku ze sprawą.

Dwóch członków Decapitated ekstradytowanych, nowe zeznania świadka incydentu z ich udziałem
foto: Romana Makówka/Antyradio.pl

Wszyscy czterej członkowie deathmetalowego Decapitated zostali aresztowani 9 września 2017 roku w Santa Ana w Kalifornii. Oskarżeni zostali początkowo o porwanie kobiety, a następnie o dokonanie na niej zbiorowego gwałtu. Do zdarzenia miało dojść 31 sierpnia 2017 roku po koncercie w Spokane w amerykańskim stanie Waszyngton. Obciążające artystów zeznania złożyła przyjaciółka rzekomej ofiary, która również znalazła się w zespołowym busie.

Lokalna gazeta „The Spokesman-Review” ujawniła przekazane przez nią informacje. Kobieta opowiedziała policji, że jej przyjaciółka miała zostać siłą zmuszona do seksu z członkami grupy w łazience busa. Jej samej jeden z muzyków miał zaproponować stosunek oralny.

Nowe światło na sprawę rzucić mogą zeznania wolontariusza z klubu The Pin w Spokane, w którym odbywał się koncert Decapitated, po którym doszło do incydentu z udziałem artystów. Przytacza je portal Bravewords. Wolontariusz twierdzi, że widział dwie kobiety przed i po koncercie w zespołowym busie, jak „obmacywały” i „obłapiały” wokalistę i innego muzyka, co miało wyraźne zabarwienie seksualne. Zeznał też, że kobiety były tak natarczywe, że mężczyźni poprosili ochronę, by wyrzuciła je z pojazdu. Dodał, że po występie widział jedną z kobiet, spożywającą jakiś płyn – jego zdaniem był to prawdopodobnie alkohol. Następnie widział obie kobiety na zewnątrz busa, palące papierosy. Potem obserwował, jak przyjaciółka rzekomej ofiary odchodzi stamtąd, rozmawiając przez telefon. Wolontariusz powiedział policji, że wydawała się „wyjątkowo wściekła”.

W poniedziałek, 4 października 2017 dwaj członkowie Decapitated zostali ekstradytowani z Los Angeles, gdzie przebywali w areszcie, do hrabstwa Spokane, gdzie będą oskarżeni o porwanie i gwałt. Pozostali dwaj muzycy grupy pozostaną na razie w więzieniu hrabstwa Los Angeles i będą przetransportowani do Spokane w późniejszym terminie.

14 września 2017 roku zespół Decapitated wystosował oficjalne oświadczenie, w którym zaprzeczył stawianym sobie zarzutom i zaapelował do opinii publicznej o niewydawanie przedwczesnych osądów, dopóki nie przeprowadzony zostanie proces.

Maciej Koprowicz
Tagi: #Decapitated #Rock News