Radowe dziewczyny i ich mroczna historia. Kim były amerykańskie Radium Girls?
Na początku XX wieku nikt nie miał pojęcia, że rad jest szkodliwy dla zdrowia. Kobiety malowały farbą radową zęby, żeby mieć bielszy uśmiech a wielkie koncerny wykorzystywały ten pierwiastek w przemyśle. W końcu pojawiły się tragiczne, nieprzewidziane efekty.
Gdy 1898 roku Maria Skłodowska-Curie odkryła rad, nazywa go pięknym pierwiastkiem. 10 grudnia 1903 roku, słynna Polka wraz z mężem Piotrem, otrzymała Nagrodę Nobla w dziedzinie fizyki. Osiem lat później - już samodzielnie - Skłodowska otrzymała Nagrodę Nobla w dziedzinie chemii, stając się jedyną kobietą posiadającą to wyróżnienie w dwóch różnych dziedzinach.
Moda na rad
Odkrycie nowego pierwiastka spowodowało, że tysiące ówczesnych biznesmenów zainteresowało się natychmiast jego zastosowaniem w swoich wyrobach. Producenci przypisywali radowi lecznicze właściwości. Pierwiastek zaczął być powszechnie dodawany do leków, kosmetyków, wełny dla niemowląt, jedwabiu, prezerwatyw, czopków, pasty do zębów, czekolady, wody gazowanej, dozowników wody, papierosów, środków czyszczących czy farb.
Radem leczyło się katar sienny i zaparcia. Twierdzono, że korzystnie wpływa na drogi rodne kobiet, pragnących zostać matkami. Do ogólnej sprzedaży trafiły dzbanki na wodę z drobinkami pierwiastka. Jakiś czas później pojawiłay się popularne luminescencyjne zegarki, których tarcze i cyferki były pokrywane farbą zawierającą rad. Jednym z producentów takich ultranowoczesnych jak na owe czasy urządzeń była firma U.S. Radium Corporation. Nikt nie spodziewał się wtedy jakie konsekwencje będzie to mieć dla ludzkiego zdrowia.
Śmiercionośne zegarki
Jednym z wynalazków była fluorescencyjna farba, stworzona z mieszanki siarczku cynku z dodatkiem radu. Jak się okazało, stała się ona zbawieniem dla całego przemysłu zegarmistrzowskiego. Farbę stosowało się na cyferblat i wskazówki, co sprawiło, że uporano się z problemem braku widoczności wskazówek w ciemności.
Doświadczenia z czasów I wojny światowej sprawiły, że amerykański rząd zdecydował się na stworzenie projektu wytwarzania zegarków z nową farbą dla swych żołnierzy. Kontrakt dla wojska podpisała firma U.S. Radium Corporation. W latach 1917–1926 w całych Stanach Zjednoczonych pracowało przy ich wytwarzaniu ponad 4 tysiące kobiet. Była to lukratywna praca. Płacono 1.5 centa za namalowanie jednej tarczy zegarka, a średnia norma wynosiła wtedy od 250 do 300 zegarków dziennie. Chętnych więc nie brakowało.
Obliż, zanurz, maluj
Praca przy produkcji zegarków w U.S. Radium Corporation polegała między innymi na nakładaniu radioaktywnej farby na elementy konstrukcyjne zegarków za pomocą pędzelków. Aby ułatwić sobie aplikację farby, wszystkie pracownice zakładów co jakiś czas lizały narzędzia pracy w celu ich oczyszczenia i "zaostrzenia". Nieświadome niczego kobiety, każdym razem połykały mikroskopijne ilości promieniotwórczego pierwiastka.
W bardzo krótkim czasie wiele z nich zaczęło odczuwać problemy z zębami, a potem również kośćmi i stawami. Zdesperowane i przerażone kobiety odwiedzały lekarzy, którzy początkowo nie łączyli ich stale pogarszającego się stanu zdrowia z pracą, którą wykonywały. Szczególnie że szefowie firmy zapewniali o bezpieczeństwie i zataili przed kobietami informację, że farba zawiera szkodliwy pierwiastek.
Radium Girls
Niestety coraz więcej dziewcząt zaczęło bardzo poważnie chorować, tracąc zęby, a potem również kości szczęki, które wypadały im razem z zębami. Dopiero po jakimś czasie lekarze odkryli, że wszystkiemu winny był rad. Skala tego zjawiska była ogromna i do dziś zajmuje ważne miejsce w historii zarówno fizyki zdrowia, jak i ruchu na rzecz praw pracowniczych. Młode kobiety, które zabił rad i zbytna ufność w dobre intencje pracodawcy do dziś są wspominane jako "promienne" lub "radowe" dziewczyny (Radium Girls).
Dopiero po dwóch latach od rozpoznania choroby jednej z pracownic - Grace Fryer udało się znaleźć prawnika, który stawił czoło korporacji. Ona i 5 innych pracownic zaczęło walczyć o sprawiedliwość. Niestety ich stan zdrowia bardzo szybko się pogarszał i ostatecznie zawarta została ugoda, w wyniku której U.S. Radium wypłaciło każdej z nich wysokie odszkodowanie.
W następstwie tej sprawy również standardy bezpieczeństwa przemysłowego zostały wyraźnie ulepszone.
Wynalazczyni radu - Maria Skłodowska-Curie zmarła na anemię aplastyczną wywołaną promieniowaniem, córka Marii Irena - na białaczkę.
Źródło: wielkahistoria.pl
Zobacz również: Koniec świata. Archeolodzy potwierdzili biblijne proroctwo?