Dwayne "The Rock" Johnson przygotowuje się do pracy nad nową wersją filmu "Król Skorpion"
"Król Skorpion" powraca! Universal Pictures i Dwayne Johnson stworzą reboot słynnej serii opartej na legendarnym egipskim władcy. Kto wystąpi w głównej roli?
Trwają prace nad rebootem serii "Król Skorpion". Chociaż Dwayne "The Rock" Johnson nie wystąpi ponownie w tytułowej roli, będzie odpowiadał za nadchodzący film studia Universal Pictures.
"Król Skorpion" - Dwayne Johnson stworzy reboot serii
Hollywood remake'ami i rebootami stoi. Łatwiej jest bowiem stworzyć na nowo tytuł, który zakorzenił się w umysłach widzów, niż kreować zupełnie nową opowieść i starać się z nią przebić przez produkcje konkurencji, która nie śpi.
Z tego powodu studio Universal postanowiło przywrócić do życia bohatera, którego przygody zadebiutowały w 2002 roku. Grany przez Johnsona bohater pojawił się rok wcześniej w drugiej części "Mumii", więc tak naprawdę "Król Skorpion" jest spin-offem historii o archeologach, który rozgrywa się tysiące lat wcześniej. Chociaż produkcja nie została zbyt ciepło przyjęta przez krytyków i widzów, jest to pierwszy film, w którym "The Rock" zagrał główną rolę. Z czasem tytuł stał się w pewnych kręgach kultowy. Z tego powodu w 2008 roku powstał jeszcze gorzej oceniany sequel "Król Skorpion 2: Narodziny wojownika", w którym jednak Johnsona zabrakło.
Jak podaje The Hollwyood Reporter, gwiazdora nie będzie również w nadchodzącym reboocie, przynajmniej jeśli chodzi o tytułową rolę, bo niewykluczone, że były zapaśnik wystąpi w filmie gościnnie. Johnson ma się zająć produkcją nowej wersji przygód Mathayusa. Za scenariusz nowego "Króla Skorpiona" odpowie Jonathan Herman - twórca nagrodzony Oscarem za film "Straight Outta Compton".
Nowy film nie będzie rozgrywał się tysiące lat temu. Ma być nowożytnym ujęciem tytułowej postaci. Johnson skomentował nadchodzący reboot.
"Król Skorpion" był moją pierwszą rolą na srebrnym ekranie i jestem zaszczycony oraz podekscytowany, mogąc pracować nad nową wersję tej fajnej mitologicznej historii, opowiadanej całemu nowemu pokoleniu. Gdyby nie "Król Skorpion" moja kariera nie wyglądałby dziś tak, jak wygląda. Jestem podekscytowany, że wraz z Seven Bucks Productions możemy pomóc stworzyć takie same możliwości innym ciężko pracującym aktorom. Wierzę, że Jonathan Herman włoży ciężką pracę, aby powołać do życia fantastyczny scenariusz dla naszej publiczności na całym świecie.
Komentarza udzielił również drugi producent - Dany Garcia z Seven Bucks Productions.
Oryginalny "Król Skorpion" był kluczowym katalizatorem, pomagającym nam katapultować się w świat filmu. Możliwość wyprodukowania kolejnej wersji w ramach naszej serii Seven Bucks Productions to wyjątkowy moment zatoczenia pełnego kręgu, świadectwo tego ile szczęścia mieliśmy, że mogliśmy zbudować coś dla naszej publiczności oraz pokorne przypomnienie o ponadczasowej wartości autentycznego opowiadania historii.
Z ramienia Universal nad nowym "Królem Skorpionem" będą czuwać Jay Polidoro i Tony Ducret.
"Król Skorpion" - kiedy premiera rebootu?
Film jest na razie na wczesnym etapie prac, więc trudno mówić o konkretnej dacie premiery. Prawdopodobnie będziemy musieli poczekać na nowe przygody Mathayusa co najmniej kilka lat. Nadal nie stworzono jeszcze scenariusza i nie wybrano aktorów, którzy wcielą się w bohaterów nowego "Króla Skorpiona". O tym, kto zastąpi Dwayne'a Johnsona dowiemy się więc za jakiś czas.
Zobacz też: Geofizyk zdradził, jakim kamieniem jest Dwayne "The Rock" Johnson