advert 0:
advert:
device 1:all
device 2:all
advert final:

Matthew McConaughey był molestowany seksualnie w młodości. "Szantażowano mnie"

Natalia Hluzov
AKTUALIZACJA 22.10.2020 22.10.2020 12:59
AKTUALIZACJA 22.10.2020 22.10.2020 12:59

Matthew McConaughey w swojej wydanej niedawno autobiografii "Greenlights" wyjawił, że jako nastolatek był molestowany i zmuszany do seksu.

Fot. Matthew McConaughey|undefined

Okazuje się, że Matthew McConaughey w swojej autobiografii obnaża nie tylko szczegóły z życia rodziców, ale także swoją trudną i bolesną przeszłość. Lektura "Greenlights" dostarcza szokujących informacji na temat młodości aktora, który twierdzi, że był molestowany seksualnie i szantażowany w celu zmuszenia go do współżycia.

Przeczytaj także

Matthew McConaughey: "Szantażowano mnie, by zmusić mnie do seksu w wieku 15 lat"

Matthew McConaughey nie miał łatwego dzieciństwa, dorastając w dysfunkcyjnej rodzinie, gdzie - jak sam twierdzi - rodzice byli skłonni do agresji. Jak wynika z jego wspomnień opisanych w autobiografii "Greenlights", jego młodzieńcze lata również naznaczone zostały przykrymi doświadczeniami. Gwiazdor "Dżentelmentów" ujawnił, że jako nastolatek kilkakrotnie padł ofiarą wykorzystywania seksualnego. W swojej książce napisał, że jego pierwszy raz odbył się pod wpływem szantażu:

Szantażowano mnie, bym po raz pierwszy uprawiał seks, kiedy miałem 15 lat. Byłem pewien, że pójdę do piekła za seks przedmałżeński. Dziś jestem jedynie pewien, że mam nadzieję, że tak nie jest.

W innym miejscu McConaughey pisze też o tym, że gdy miał 18 lat był molestowany przez mężczyznę. Miało to miejsce, gdy stracił przytomność na tyle furgonetki.  Nie podaje jednak żadnych nazwisk ani szczegółów tych sytuacji.

Przeczytaj także

Matthew McConaughey o swojej autobiografii: "To list miłosny do życia"

Zdobywca Oscara jest jednak znany nie tylko ze swoich świetnych ról w "Interstellar", "Witaj w klubie" czy "Wilku z Wall Street", ale także z ogromnej pogody ducha. O swojej książce mówi, że to "list miłosny do życia" i podkreśla, że mimo przykrych doświadczeń, nie uważa się za ofiarę:

Nigdy nie czułem się ofiarą. Mam wiele dowodów na to, że świat spiskuje, by mnie uszczęśliwić.

Premiera "Greenlights" odbyła się 20 października 2020 roku. W Polsce można ją obecnie kupić wyłącznie w oryginalnej wersji językowej.